Blog o Łuszczycy

Metody leczenia łuszczycy, badania nad łuszczycą, artykuły oraz informacje. Zapraszam do czytania i komentowania.

Blog o Łuszczycy - Metody leczenia łuszczycy, badania nad łuszczycą, artykuły oraz informacje. Zapraszam do czytania i komentowania.

Łuszczyca skóry – jak leczyć? cz1

Poniżej pierwsza część wpisu przygotowanego na podstawie artykułu „Łuszczyca skóry: współczesne możliwości terapii.” opublikowanego niedawno przez portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka. Artykuł zawiera stosunkowo rzetelne podsumowanie aktualnych trendów w leczeniu łuszczycy skóry. Zapraszam do lektury.

(…) Podstawą uzyskania właściwego efektu leczniczego jest odpowiednia edukacja pacjenta w zakresie przyczyn choroby, czynników zaostrzających oraz konieczności stałej samokontroli. W zależności od stopnia nasilenia choroby stosuje się farmakologiczne leczenie zewnętrzne, fototerapię lub farmakologiczne leczenie ogólnoustrojowe. Leczenie zewnętrzne uwzględnia kąpiele w roztworach soli, stosowanie środków nawilżających, maści złuszczające, smołę węglową, a także tzw. preparaty redukujące. Sposób leczenia zewnętrznego jest także uzależniony od czasu, jaki pacjent może na nie poświęcić. Najlepsze efekty uzyskuje się, stosując terapię kilkukrotnie w ciągu dnia. Stosowanie emolientów, kąpieli poprawiających stan skóry, odpowiedniej suplementacji witamin oraz właściwej diety jest określane mianem leczenia wspomagającego, które stanowi bazę do wdrożenia metod typowo farmakologicznych i odgrywa rolę w utrzymaniu stanu remisji choroby.

Maści o charakterze złuszczającym zawierające salicylany, mocznik oraz siarkę w różnych proporcjach pomagają zmiękczyć i usunąć łuski. Środki nawilżające i kąpiele w roztworach siarczanu magnezu powodują zmniejszenie świądu i podobnie jak salicylany wspomagają usuwanie łusek. Ponadto stosowanie środków nawilżających zatrzymuje wodę, dzięki czemu hamowane jest nadmierne łuszczenie się skóry. Oprócz siarczanu magnezu w kąpielach można stosować oliwki, sól Epsom i sól z Morza Martwego. W celu utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry zaleca się wcieranie kremów nawilżających oraz oliwek zaraz po wyjściu z wody. Emolienty to preparaty trwale nawilżające skórę, w których skład wchodzą najczęściej tłuszcze i kwasy tłuszczowe, a czasem polialkohole, lanolina i/lub wazelina. Po aplikacji emolientu i jego wchłonięciu dochodzi do blokowania kanałów odprowadzających wodę ze skóry. Ponadto środki te są hydrofilne, tzn. pochłaniają wilgoć z otoczenia, co powoduje, że skóra pacjenta jest stale nawilżona. Na wyniki leczenia oraz na podtrzymanie remisji wpływa także odpowiednia dieta. W celu wygaszenia reakcji zapalnej, będącej podstawą choroby, stosowana jest suplementacja wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Istotne jest także dostarczanie organizmowi witaminy D – szczególnie naturalnego pochodzenia, m.in. z mleka, żółtego sera, tuńczyka, dorsza, łososia.(…)

Dalszą część artykułu przedstawię w kolejnym wpisie.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Osoby z umiarkowaną i ciężką odmianą łuszczycy bardziej narażone na nadciśnienie tętnicze

Jak pokazują liczne badania najbardziej powszechną chorobą, która współistnieje z łuszczycą jest nadciśnienie tętnicze. O związku nadciśnienia tętniczego z łuszczycą pisaliśmy już wielokrotnie na łamach naszego bloga, temat ten był poruszany m.in. we wpisach:

Związek łuszczycy z nadciśnieniem tętniczym?

– Choroby współistniejące z łuszczycą

Pomimo powszechności tego zjawiska, wzajemny efekt obu chorób na ich przebieg pozostaje wciąż nie do końca wyjaśniony. Dotarliśmy jednak do kolejnych badań, które rzucają nieco światła na zależność pomiędzy obiema chorobami. Wyniki cytowanych badań opublikowano w czasopiśmie naukowym JAMA Dermatology.

Wyniki badania oparte są na analizie informacji zgromadzonych w dużej brytyjskiej bazie danych zawierającej wiadomości dotyczące 7,5 miliona osób, spośród, których wyłoniono grupę 8760 chorych z łuszczycą. Każdego z nich następnie sparowano nawet z 10 osobami bez łuszczycy z grupy kontrolnej. W grupie osób z łuszczycą, u 1322 zdiagnozowano także nadciśnienie tętnicze. Niekontrolowane nadciśnienie zdefiniowano jako ciśnienie skurczowe wynoszące co najmniej 140 mmHg lub rozkurczowe 90mmHg. W stopniu łagodnym występowało ono u 51,4% chorych, umiarkowanym u 35,5% a w ciężkim u 13,1%. W porównaniu z grupą kontrolną, chorzy z łuszczycą byli bardziej narażeni na cukrzycę oraz choroby sercowo-naczyniowe. Mieli także częściej palić papierosy i mieć wyższe wartości BMI. U osób tych częściej również stosowano doustne steroidy i cyklosporynę.

Okazało się, że u pacjentów z łuszczycą ograniczoną do 2% powierzchni ciała, iloraz szans niekontrolowanego ciśnienia tętniczego wynosi 0,97 . Co ważne wynik ten utrzymywał się po skorygowaniu o inne czynniki takie jak wiek, płeć, BMI, stosowane leki i choroby współtowarzyszące. Natomiast u osób, u których zmiany łuszczycowe zajmowały 3-10% powierzchni ciała, OR wynosił 1.2 . Ryzyko ma rosnąć jeszcze bardziej, gdy chorzy cierpią na ciężką postać łuszczycy zajmującą ponad 10% powierzchni ciała – OR jest równy 1.48. W toku analiz wykazano także, że pacjenci z łagodną łuszczycą aż 50,6% mieli słabo kontrolowane nadciśnienie tętnicze. W grupie osób z ciężką postacią łuszczycy było to już jednak 59,9% chorych.

Podsumowując: Ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego, ma być szczególnie wysokie u osób z łuszczycą o umiarkowanym i dużym nasileniu zmian skórnych, które pokrywają ponad 3% ciała.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

„Ludzie boją się chorób skóry…” – wywiad z lekarzem dermatologiem

Tym razem chciałbym zaprezentować wam ciekawy wywiad z dermatologiem dr. Bartłomiejem Kwiekiem opublikowany niedawno na internetowej stronie magazynu Wysokie Obcasy. Jako, że wywiad w oryginale jest dosyć obszerny, pozwoliłem sobie pominąć niektóre mniej interesujące z naszego punktu widzenia fragmenty i pozostawiłem jedynie te, które w sposób bezpośredni dotyczą tematyki oraz zagadnień związanych z łuszczycą. Zapraszam do lektury.

 

Słońce czy chłody – co lepsze dla cierpiących na choroby skóry? 

Dla łuszczyków słońce jest dobrodziejstwem, jeśli odważą się rozebrać na plaży. Mniej odważni przeklinają tę porę roku, bo wystawienie chorej skóry na widok publiczny jest barierą nie do pokonania. Ci ludzie z reguły nie biorą urlopów latem, choć słońce i morska słona woda to dla nich doskonała terapia. Po kilkunastu dniach pobytu nad Morzem Martwym lub Czerwonym, gdzie promienie UV silnie operują, pacjenci wracają zdrowi, podczas gdy tu leczymy ich trzy miesiące z umiarkowanym skutkiem. Niektórzy kalkulują: taki urlop jest co prawda drogi, ale jak policzę dni nieobecności w pracy i koszt maści do smarowania, to i tak będę do przodu.

Ludzie boją się chorób skóry?

Tak, ostatnio poproszono mnie o interwencję w przedszkolu. Rodzice domagali się, aby jednego z przedszkolaków z ciężkim AZS odseparować od grupy, bo ich dzieci mogą się zarazić. Sugerowali świerzb i inne „zarazy”. To dramat dla chorego dziecka: nie dość, że wszystko je boli, piecze i swędzi, jest niewyspane, nie może się skupić i ma gorsze oceny, to jeszcze dostaje po głowie od rówieśników i ich rodziców. Z przykładami stygmatyzacji spotykają się również dorośli chorzy. Student AWF żalił mi się, że lekarz na uczelni nie pozwala mu uczestniczyć w zajęciach na basenie.

Trudno o tolerancję, gdy coś jest nieznane i nieestetyczne. Wolą unikać.

Takie reakcje są bezpodstawne! Zakaźne choroby skóry zdarzają się niezmiernie rzadko. To promil zachorowań. Większym zagrożeniem dla otoczenia są osoby, u których nie widać choroby, np. ci, którzy chodzą z grypą. Na rękach łuszczyka jest mniej bakterii niż na rękach zdrowego człowieka. Ponadto w łuskach powstaje dużo substancji antybakteryjnych, co zapobiega infekcjom. Podawajmy bez obaw rękę łuszczykowi czy atopikowi – oni potrzebują tolerancji i akceptacji. Te choroby nie są dla nas w żadnym stopniu niebezpieczne, za to my jesteśmy zagrożeniem dla chorych – przez nasze reakcje mogą stracić pracę, a nawet targnąć się na życie.

Która z chorób jest najbardziej uciążliwa?

Według mnie chyba łuszczyca, bo trzyma latami. Zajmuje nie tylko skórę, głowę i paznokcie, ale również stawy (kilkanaście procent chorych ma łuszczycę stawową w ciężkiej postaci). Łuska dosłownie sypie się wszędzie wokół chorego. Trądzik ma lepsze i gorsze okresy, ale też często sam mija. W AZS najbardziej dokucza świąd, który doprowadza do szału. Pacjenci mówią: „Niech boli, byle nie swędziało”. Poirytowanie chorego przenosi się na członków rodziny. Co prawda leki przeciwświądowe działają wyciszająco, ale przy okazji wywołują senność, utrudniając pracę, naukę, uniemożliwiają prowadzenie auta.

Czy bierze się pod uwagę jakość życia chorych?

Są metody oceny ich jakości życia. W Polsce, niestety, nie przywiązuje się do tego parametru należytej wagi. A przecież to, czy ma się grudkę łuszczycową na pośladku czy na twarzy, na paznokciach stóp czy rąk, to kolosalna różnica. Często bardziej niż wielkość obszaru chorej skóry liczy się lokalizacja zmian zapalnych. Łuszczycy mają najniższy wskaźnik jakości życia. Zwiększa się ryzyko depresji i samobójstwa. Choroba wyklucza z pracy w równym stopniu jak np. padaczka.

Jak leczyć te stygmatyzujące choroby?

Mamy nowe leki biologiczne na łuszczycę. Niektóre ze starszych zostały wycofane, inne zostały. Niestety, jesteśmy w ogonie Europy, jeśli chodzi o finansowanie leczenia. NFZ finansuje terapię łuszczycy (już nie tylko stawowej) ponad stu pacjentów, a kryteria są nadal restrykcyjne. Pełnopłatne leki są astronomicznie drogie: ampułka kosztuje 12 tys. zł, a należy ją przyjmować trzy-cztery razy w roku. Mój pacjent leczył się, póki starczyło pieniędzy ze sprzedaży samochodu ojca. Kiedy się skończyły, zarzucił studia. Łuszczyca stawowa się rozwinęła, choroba objęła także skórę. Dziś jest kaleką zgiętym wpół. Miał 190 cm wzrostu, teraz ma 160 cm.

Choroba skóry to nie tylko schorzenie zewnętrznej powłoki ciała. W każdej z tych chorób występuje przewlekły ogólnoustrojowy stan zapalny. Chorzy na łuszczycę cierpią często na chorobę niedokrwienną serca, mają większe ryzyko udaru i przedwczesnej śmierci. Z badań wynika też, że łuszczycy prawie dwukrotnie częściej są otyli, co nasila chorobę i usposabia do rozwoju zaburzeń metabolicznych. Otyłość predysponuje do łuszczycy – i odwrotnie. To typowa kompensacja: jem, bo jestem zestresowany. Wiadomo też, że łuszczycy częściej stają się nałogowcami, np. uzależnionymi od alkoholu. Ponadto ich skóra szybciej się starzeje w związku z leczeniem promieniami UV. Skóra 50-latka często wygląda na 70-letnią i jest znacznie bardziej podatna na nowotwory skóry.

Skąd tak duże powiązanie skóry i psychiki?

Skóra i ośrodkowy układ nerwowy powstają z ektodermy (tzn. tego samego listka zarodkowego). Najnowsze badania wskazują na wzajemne powiązanie między układami nerwowym i immunologicznym a skórą. Występują w nich wspólne neuromediatory i neurohormony. Mózg, układ immunologiczny i skóra mówią tym samym językiem biochemii, którego częścią składową są neuropeptydy. Dlatego nie tylko obrzydzenie na naszych twarzach, ale również sama biologia warunkuje dramatyczne konsekwencje: badania Wessely’ego i Lewisa potwierdzają obecność zaburzeń psychicznych u 40 proc. pacjentów dermatologicznych, a u 90 proc. – nieprawidłowości psychicznych.

Dr Bartłomiej Kwiek – specjalista dermatolog, adiunkt w Klinice Dermatologicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Specjalizuje się w leczeniu łuszczycy, trądziku, AZS. Pracuje w warszawskiej Klinice Dermatologicznej przy ul. Koszykowej 82a oraz w Klinice Ambroziak Estederm przy ul. Sikorskiego 13

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Łuszczyca a problemy natury psychologicznej

W British Journal of Dermatology opublikowano niedawno ciekawy artykuł, który rzuca nowe światło na psychologiczne aspekty życia pacjentów zmagających się z łuszczycą.

Artykuł opisuje badanie psychologiczne przeprowadzone w formie tzw. „testu zdań niedokończonych”. Angielscy badacze poprosili grupę osób chorych na zaawansowaną łuszczycą o dokończenie tekstu, który zaczynał się od słów „Droga łuszczyco…”.

łuszczyca a depresja

Jak pokazują badania chorzy na łuszczycę często cierpią także na zaburzenia natury psychologicznej.

Do ankietujących wróciły 104 odpowiedzi, które pozwoliły im na nowo spojrzeć na związane z łuszczycą odczucia pacjentów. Okazało się, że na podstawie otrzymanych odpowiedzi, można wyłonić kilka obszarów, z którymi wiąże się najwięcej problemów natury psychologicznej. Są to m.in.:

  • problemy z własną tożsamością,
  • problemy z związkami z innymi ludźmi,
  • problemy emocjonalne,
  • konieczność ciągłego czuwania i kontrolowania choroby,
  • długotrwałe zaburzenia emocjonalne związane ze niemożnością pogodzenia się z chorobą,
  • obniżenie samooceny,
  • brak akceptacji swojego wyglądu,
  • nadmierna czujność wobec objawów.

Coraz więcej dowodów wskazuje również na to, że pacjenci z łuszczycą mogą być bardziej narażeni na zaburzenia lękowe, depresję a nawet samobójstwa.

Autorzy pracy zwracają uwagę, że w opisach znajdywano nie tylko słowa o alienacji i braku akceptacji, ale nawet o agresji. Lekarze również podkreślają, że w wielu przypadkach pacjentom brakuje pomocy w radzeniu sobie z negatywnymi odczuciami związanymi z chorobą.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Piwonia pomocna w walce z łuszczycą?

Na jednej ze stron WWW o chorobach autoimmunologicznych (do których gro ekspertów zalicza także i łuszczycę), znalazłem artykuł prezentujący ciekawe wyniki badań, dotyczące leczenia łuszczycy za pomocą tzw. glikozydów piwonii. Pomimo braku jednoznacznej odpowiedzi, czy cytowana metoda niekonwencjonalnego leczenia łuszczycy jest rzeczywiście skuteczna, wydaje mi się, że warto zapoznać się z poniższym tekstem.

piwonia łuszczyca

Jak pokazują cytowane badania tzw. „glikozydy piwonii” mogą być skuteczne w leczeniu łuszczycy

 

Dotychczas, przeprowadzono tylko jedną próbę kliniczną na ludziach poświęconą leczeniu łuszczycy za pomocą glikozydów piwonii, której wyniki jednak są obiecujące. 35 osób, które były w okresie remisji poddano obserwacji podczas suplementacji. Przed terapią, pomimo przejściowego ustąpienia objawów choroby, wszyscy pacjenci mieli podniesione poziomy zapalnych cytokin, wskazując na tlący się proces chorobowy. Jednak po suplementacji, nastąpiło znaczne zmniejszenie ich stężenia, świadcząc o skutecznym opanowaniu stanu zapalnego.

Łuszczycowe zapalenie stawów jest rodzajem artretyzmu, które czasami dotyka osoby cierpiące na łuszczycę. Charakteryzuje się podobnymi objawami do reumatoidalnego zapalenia stawów. W 2013 roku przeprowadzono badanie na 19 pacjentach, którzy przez okres 12 tygodni przyjmowali tylko suplement glikozydów piwonii. U sześciu z nich (32%) wykazano co najmniej 25% poprawę jeśli chodzi o ocenę aktywności choroby, a u całej grupy zaobserwowano ciągły spadek liczby prozapalnych komórek oraz cytokin. Jest to pierwsze badanie, które ujawniło tak spektakularne wyniki u pacjentów leczonych jedynie glikozydami piwonii.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Wszystko co powinieneś wiedzieć o Łuszczycy

Poniżej prezentuję tekst z portalu MedExpress, który został opublikowany pod tytułem „10 pytań o łuszczycę – wszystko, co trzeba o niej wiedzieć„. Tekst zawiera zbiór podstawowych informacji na temat łuszczycy, sposobów leczenia, oraz pielęgnacji skóry. Wielu Łuszczyków, którzy dopiero zaczynają zmagania z chorobą (a także bliscy takich osób), znajdzie w tekście wiele cennych i użytecznych informacji, bez konieczności żmudnego przeglądania wszystkich wpisów na naszym blogu.

1. Czym jest łuszczyca?

Łuszczyca to choroba zapalna skóry, przewlekła i jak dotąd – nieuleczalna. Charakteryzuje się występowaniem czerwonych, drobnych grudek na skórze (w początkowej fazie choroby) lub rozległych, plackowatych zmian pokrytych srebrzystą łuską (zaawansowana postać choroby). Zmiany łuszczycowe pojawiają się najczęściej na łokciach, kolanach, a także w okolicy owłosionej skóry głowy.

2. Jak dużo osób choruje na łuszczycę?

Dokładna liczba nie jest znana, ale szacuje się, że na całym świecie jest 180 milionów chorych na łuszczycę, co daje ok. 3% populacji. Znany australijski specjalista od łuszczycy, dr Michael Tirant, zwraca uwagę na to, że liczba zachorowań jest różna w różnych regionach geograficznych. Łuszczyca częściej występuje na Syberii, w Skandynawii, w Danii, Niemczech, Australii, a rzadziej – w Chinach, Japonii, Polinezji.

3. Jakie są przyczyny choroby?

Dokładne przyczyny łuszczycy nie są znane, choć ustalono, że jest to choroba dziedziczna. Wiadomo jednak, jakie czynniki mogą mieć wpływ na nasilenie się objawów łuszczycy. Wśród najważniejszych dr Tirant wymienia: uszkodzenia skóry, zakażenia ogólnoustrojowe, interakcje między lekami, stres, ale także niewłaściwą dietę, alkohol, tytoń, czynniki chemiczne. Co ciekawe, u osób z różnymi grupami krwi różne czynniki mają kluczowe znaczenie – na przykład u chorych z grupą AB głównym czynnikiem nasilającym powstawanie zmian jest objaw Koebnera (czyli uszkodzenie naskórka), w grupie A – zakażenia paciorkowcami, w grupie krwi B – interakcje lekowe, zaś w grupie 0 – stres.

4. Czy łuszczycą można się zarazić?

Łuszczyca nie jest chorobą zaraźliwą, więc kontakt z chorym nie ma żadnych konsekwencji dla zdrowej osoby.

5. Jak leczy się łuszczycę?

Leczenie łuszczycy polega na zminimalizowaniu objawów i doprowadzeniu do remisji choroby, a następnie utrzymaniu łuszczycy w remisji przez jak najdłuższy czas. Nie ma jednego skutecznego leku – w zależności od odmiany łuszczycy i miejsc jej występowania oraz indywidualnego rozpoznania stosuje się leczenie miejscowe lub leczenie ogólne, wykorzystując między innymi preparaty przeciwzapalne i immunosupresyjne.

6. Co można zrobić samemu, by zminimalizować objawy łuszczycy?

Wiedząc, jakie czynniki wywołują nasilenie się objawów choroby, można dążyć do wyeliminowania ich ze swojego życia. Chorzy na łuszczycę powinni przede wszystkim unikać stresu, alkoholu, tytoniu, sprawdzić wpływ innych przyjmowanych leków na stan skóry itd.

7. Czy dieta ma jakiś wpływ na wygląd skóry chorego na łuszczycę?

Dieta ma ogromny wpływ na wygląd skóry chorych na łuszczycę. W codziennym menu chorego powinno znaleźć się dużo zielonych warzyw, bogatych w kwas foliowy, a także marchewka, dynia, seler. Jeśli chodzi o to, czego bezwzględnie trzeba unikać, to z pewnością warzyw i owoców, które powodują wydzielanie histaminy (może ona wywoływać swędzenie skóry), a więc pomidorów, truskawek, jagód, pomarańczy i ananasów. Nie należy jeść czerwonego mięsa, bo żeby je strawić, organizm produkuje dużo soli kwasu siarkowego, które niekorzystnie wpływają na wygląd skóry. Dieta chorego na łuszczycę powinna być także bogata w płyny – szczególnie wodę – bo dzięki nim z organizmu wypłukują się szkodliwe produkty uboczne metabolizmu.

8. Jakich kosmetyków używać, mając łuszczycę?

Chory na łuszczycę powinien z uwagą dobierać kosmetyki do pielęgnacji. Najlepiej sięgać po dermokosmetyki, przeznaczone dla łuszczyków – żel, maść czy odżywka regenerująca do skóry są dostępne bez recepty, a skuteczność ich działania została potwierdzona badaniami klinicznymi.

9. Czy chory na łuszczycę może się opalać i pływać w basenie?

Opalanie jest wskazane, bo słońce ma pozytywny wpływ na wygląd skóry chorego na łuszczycę. Jeśli chodzi o pływanie – nie ma przeciwwskazań, choć należy pamiętać, by po wyjściu z basenu nawilżyć wysuszoną chlorem skórę.

10. Jak zapobiegać nawrotom choroby?

Gdy już uda się doprowadzić do remisji łuszczycy, bardzo ważne jest, by utrzymać ten stan jak najdłużej. Trzeba zatem unikać czynników, które wywołują łuszczycę, pamiętać o nawilżaniu skóry oraz przyjmowaniu dużej ilości płynów, odstawić używki i zminimalizować stres.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Czy infekcje bakteryjne zaostrzają przebieg łuszczycy?

Najnowsze badania kliniczne skupiają się na wyjaśnieniu założenia, iż infekcje spowodowane przez niektóre ze szczepów bakterii, wpływają bezpośrednio na przebieg łuszczycy i zaostrzają objawy choroby. 

Irańscy naukowcy pochylili się nad związkiem między ciężkością przebiegu łuszczycy a infekcją bakterią H. pylori. Helicobacter pylori to bakteria, która zasiedla powierzchnię komórek nabłonkowych błony śluzowej części przedodźwiernikowej żołądka

Helicobacter pylori w mikroskopie elektronowym

Helicobacter pylori w mikroskopie elektronowym

Celem przeprowadzonego badania, było potwierdzenie lub wykluczenie istnienia związków między infekcją a chorobą skóry. Wyniki opublikowano w artykule pod tytułem Relationship between Helicobacter pylori infection and psoriasis, który ukazał się na łamach magazynu Annals of Saudi Medicine (Ann Saudi Med. 2014 May-Jun;34(3):241-4. doi: 10.5144/0256-4947.2014.241. Azizzadeh M, Nejad ZV, Ghorbani R, Pahlevan D|27.10.2014).

Przebieg badania

W pracy przyjęto model badania kliniczno-kontrolnego, w którym uczestniczyli pacjenci ze szpitala Fatemiye, będącego centrum referencyjnym dla chorób skóry. Łącznie zakwalifikowano 61 osób chorujących na łuszczycę oraz 61 zdrowych osób dorosłych stanowiących grupę kontrolną. U wszystkich uczestników wykonano badania serologiczne potwierdzające zakażenie H. pylori. Wykazały one, że spośród pacjentów z łuszczycą 16,4% (10 osób) miało dodatnie wyniki badań laboratoryjnych. Natomiast w grupie kontrolnej pozytywne wyniki wystąpiły u 13% uczestników (8 osób).

Wyniki badania

Istniejąca między obiema grupami różnica nie była jednak znacząca statystycznie. Na tej podstawie naukowcy podkreślają, że wyniki ich badania nie potwierdziły ani istnienia zależności między występowaniem łuszczycy a poziomem IgG anty H. pylori, ani między ciężkością przebiegu tej choroby. Autorzy jednocześnie sugerują, że aby w pełni wyjaśnić rolę zakażenia H. pylori w przebiegu łuszczycy potrzebne są dodatkowe badania.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Jak pielęgnować skórę z łuszczycą?

Tym razem chciałbym zaprezentować wam ciekawy artykuł, jaki znalazłem na jednym z portali łuszczycowych, a który dotyczy sposobów pielęgnacji skóry łuszczycowej.

Ze skórą trzeba obchodzić się delikatnie, a przy codziennej pielęgnacji pamiętać o kilku najważniejszych zasadach i dobierać odpowiednie kosmetyki.

1. Mycie skóry
Do mycia skóry ze zmianami łuszczycowymi najlepiej wybierać delikatne żele czy mydła, przeznaczone dla dzieci lub opracowane specjalnie z myślą o chorych na łuszczycę. Warto przy zakupie zwracać uwagę na ich skład – dobrze, jeśli w składzie są substancje nawilżające (np. oleje roślinne, mocznik, parafina czy kwas mlekowy) oraz kwas salicylowy.

Nawilżanie skóry sprawi, że zrogowaciały naskórek szybciej się złuszczy, a kwas salicylowy ułatwi z kolei odpadanie łusek. Do mycia skóry dłoni wygodniejsze jest mydło w kostce (np. z linii Dr Michaels, naturalnymi olejkami eterycznymi i witaminą E), zaś do mycia skóry całego ciała dobrze sprawdzać się będą żele pod prysznic.

2. Nawilżanie i natłuszczanie
Po kąpieli także warto zadbać o nawilżanie skóry. Świetnie nadają się do tego emolienty (czyli preparaty natłuszczające) z allantoiną, lanoliną, wazeliną, parafiną (dostępne np. w aptekach), a także balsamy, maści lub kremy z mocznikiem czy odżywki natłuszczające, opracowane specjalnie z myślą o chorych na łuszczycę. Takie dermokosmetyki kupić możemy w zestawach z żelem do mycia czy mydłem lub jako oddzielne produkty do pielęgnacji.

Warto pamiętać, że o nawilżenie skóry trzeba dbać nie tylko wówczas, gdy na skórze widoczne są zmiany łuszczycowe, ale także podczas remisji łuszczycy. Odpowiednia pielęgnacja skóry może przedłużyć okres, gdy choroba jest uśpiona.

3. Golenie
A co z goleniem skóry ze zmianami łuszczycowymi? Zarówno golenie, jak i depilacja nie są zakazane, choć trzeba zachować szczególną ostrożność. Lepiej wybierać maszynki elektryczne lub jednorazowe niż depilować skórę woskiem czy używać depilatora.

Wyrywanie włosów – czy to depilatorem czy woskiem może podrażniać skórę i nasilić objawy choroby. Znacznie lepszym wyborem jest używanie kremów do depilacji. Oczywiście po zakończonym zabiegu trzeba pamiętać o nawilżeniu skóry.

4. Mycie i pielęgnacja włosów
Jeśli łuszczyca dotyka także owłosionej skóry głowy, trzeba zwrócić szczególną uwagę na pielęgnację włosów. Wśród dostępnych na rynku szamponów najlepiej wybierać te, które mają w swoim składzie dziegieć lub siarkę, bo te substancje wpływają na złagodzenie swędzenia.

W czasie nasilenia objawów choroby warto zrezygnować z trwałej i farbowania włosów, a także z używania metalowych, twardych szczotek czy grzebieni. Chorzy na łuszczycę powinni ze szczególną ostrożnością suszyć włosy – suszarkę ustawioną na nawiew chłodnym powietrzem trzeba trzymać nie bliżej niż ok. 30 centymetrów od skóry głowy.

5. Makijaż
Zmiany łuszczycowe rzadko pojawiają się na twarzy, a jeśli już to w miejscu, gdzie zaczynają rosnąć włosy. Niekiedy jednak choroba daje o sobie znać także w innych miejscach – wtedy można zamaskować ją pudrem czy podkładem. Warto wybierać takie kosmetyki do makijażu, które przeznaczone są do skóry wrażliwej, nie wysuszają skóry i mają dodatkowe składniki nawilżające.

Co jeszcze można zrobić dla swojej skóry?
Podczas mycia i pielęgnacji zmienionej chorobowo skóry trzeba pamiętać, by obchodzić się z nią delikatnie. Nie wolno używać ostrych gąbek, rękawic peelingujących, a balsamy i kremy do pielęgnacji trzeba wcierać w skórę delikatnymi ruchami. Wówczas nie dochodzi do podrażnień i zadrapań i nasilenia się stanów zapalnych skóry, a co za tym idzie – nasilenia się objawów łuszczycy.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

„Łuszczyca – wnętrze widziane okiem dermatologa” wnioski z konferencji

W dniach 18-20.09.2014 w Olsztynie odbyła się ciekawa III Konferencja Łuszczycowa pt. „Łuszczyca – wnętrze widziane okiem dermatologa”.

W spotkaniu uczestniczyło ponad 300 dermatologów z Polski, oraz zaproszeni prelegenci z Niemiec. Wśród organizatorów znaleźli się: Katedra i Klinika Dermatologii, Chorób Przenoszonych Drogą Płciową i Immunologii Klinicznej Wydziału Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz Miejski Szpital Zespolony w Olsztynie. Na konferencji poruszane były m.in. kwestie związane z genetyką i immunologią łuszczycy, problemy związane z mniej typowymi postaciami klinicznymi choroby.

1

Biorący udział w konferencji lekarze dermatolodzy, przedstawili kilka ciekawych wniosków i spostrzeżeń m.in.:

  • w Polsce wzrasta wykrywalność łuszczycy. Coraz więcej ludzi chce wyglądać dobrze i idzie do lekarza, by pozbyć się defektów skóry – tłumaczy dr Aneta Szczerkowska-Dobosz z Akademii Medycznej w Gdańsku.
  • Lekarze rodzinni nie zawsze potrafią łuszczycę rozpoznać i leczyć. Prof. Waldemar Placek w rozmowie z PAP przyznał, że trafiają się pacjenci z łuszczycą, którym lekarze serwują nieodpowiednie leki, np. maści sterydowe, czy sterydowe z antybiotykami; są lekarze, którzy łuszczycę próbują leczyć lekami przeciwgrzybicznymi.
  • Grono ludzi, które cierpi na ostrzejsze formy łuszczycy, trafia często do szpitali. Takim pacjentom choroba może zaatakować np. stawy czy ścięgna i prowadzić do kalectwa. Leczenie najcięższych postaci łuszczycy kosztuje ok. 60 tys. zł rocznie i nie zawsze jest refundowane przez NFZ. Z tego powodu, jak przyznał PAP prof. Placek, kilkadziesiąt osób w Polsce przebywa na rentach chorobowych.
  • Wkrótce skuteczność leczenia łuszczycy znacznie wzrośnie. Dr hab. Adam Reich w swoim wystąpieniu na konferencji przedstawił wyniki najnowszych badań klinicznych dotyczących leków biologicznych. Zdaniem Reicha leki te powinny trafić na polski rynek w przyszłym roku i znacznie poprawią skuteczność leczenia łuszczycy.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Niekonwencjonalne sposoby na łuszczycę

Chciałbym zaprezentować wam artykuł, który znalazłem na jednym z kobiecych portali. W krótkim artykule „Jak wyleczyć łuszczycę na własną rękę?” najdziemy listę interesujących sposobów na niekonwencjonalne sposoby radzenia sobie z łuszczycą oraz jej skutkami.

Szczerze powiedziawszy większość z opisanych metod nie była mi do tej pory znana, dlatego nie będę wypowiadał się co do ich skuteczność. Oczywiście jeśli ktoś z was próbował zaprezentowanej w artykule kuracji, zapraszam do wyrażenia swojej opinii w komentarzach pod wpisem.

Niekonwencjonalne metody leczenia łuszczycy, są często skuteczniejsze a przede wszystkim bezpieczniejsze, niż powszechnie stosowane leczenie sterydowe.

Niekonwencjonalne metody leczenia łuszczycy, są często skuteczniejsze a przede wszystkim bezpieczniejsze, niż powszechnie stosowane leczenie sterydowe.

1: Stosuj okłady z liści kapusty

Ten stary przepis na walkę z łuszczycą jest wciąż skuteczny. Umyj i wysusz liście kapusty, a następnie spłaszcz je i ogrzej. Nakładaj na skórę tak, by nie powstały prześwity. Okryj materiałem lub owiń bandażem i ponoś przez jakiś czas.

2: Pij maślankę

Wypijaj przynajmniej jeden kubek maślanki dziennie. Możesz także używać jej jako okładu.

3: Łykaj witaminę E

Witamina E działa regenerująco na skórę. Łykaj suplementy witaminowe lub jedz produkty, bogate w witaminę E.

4: Smaruj skórę aloesem

Aloes łagodzi podrażnienia, goi rany i zmniejsza ból. Skrapiaj nim skórę po kąpieli lub tuż przed położeniem się spać.

5: Użyj octu winnego

Zwilż octem waciki i przykładaj do skóry. Ocet pomoże skórze utrzymać odpowiednie pH.

6: Myj się łagodnymi środkami

Używaj łagodnego, nieperfumowanego mydła. Możesz też kąpać się w płatkach owsianych lub soli siarczanowo-magnezowej – ich składniki poprawiają stan skóry.

7: Kup płyn z mentolem i kamforą

Mentol łagodzi swąd, dzięki niemu więc nie będziesz rozdrapywać wykwitów.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.