„Potrafimy leczyć zmiany skórne, ale nie możemy wpłynąć na geny” – wywiad ze specjalistą dermatologiem.

W dzisiejszym wpisie prezentujemy fragmenty rozmowy z prof. dr hab. med. Anną Wojas-Pelc, kierownikiem Katedry i Kliniki Dermatologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. Wywiad opublikowany pierwotnie na portalu DziennikPolski24.pl, zawiera ciekawe informacje m.in. o różnych postaciach łuszczycy, częstej potrzebie współpracy przy leczeniu tego schorzenia z lekarzami innych specjalności, oraz sposobach leczenia łuszczycy w Polsce. 

Czy łuszczyca rzutuje w jakiś sposób na organizm?

prof. dr hab. med. Anna Wojas-Pelc: Kiedy wiele lat temu zaczynałam swoją przygodę z dermatologią, moi nauczyciele używali określenia: łuszczyca to choroba ludzi zdrowych. W kontekście tego, co wiemy dzisiaj, jest to stwierdzenie nieprawdziwe. Ciężka łuszczyca prowadzi do wielu chorób ogólnoustrojowych. Jest to przecież choroba zapalna o dużym rozprzestrzenieniu na skórze, co musi prowokować powstawanie innych schorzeń towarzyszących. Dziś już wiemy i zostało to statystycznie wykazane, że wśród pacjentów z łuszczycą wzrasta liczba chorób sercowo-naczyniowych. Wiemy, że rozwija się u nich zespół metaboliczny z typowymi cechami – otyłością brzuszną i dyslipidemią. U około 10 procent chorych pojawia się ponadto postać stawowa łuszczycy, w której dochodzi do łuszczycowego zapalenia stawów. Najczęściej łuszczyca zwykła wyprzedza pojawienie się zmian stawowych, ale bywają takie przypadki, że łuszczycowe zapalenie stawów jest chorobą izolowaną. Współpracujemy z reumatologami, którzy diagnozując pacjenta z seronegatywnym zapaleniem stawów – co oznacza, że żadne parametry zapalne nie są dodatnie – konsultują z nami, czy to może być łuszczyca. Szukamy wtedy na skórze charakterystycznych zmian i często są to tylko zmiany paznokciowe, nie ma natomiast zmian skórnych. Trzeba wiedzieć, że leczenie łuszczycowego zapalenia stawów jest inne niż typowych schorzeń reumatoidalnych. (…)

awp
Anna Wojas-Pelc to specjalista dermatolog i wenerolog. Od ponad 25 lat pracuje w Katedrze i Klinice Dermatologii w Krakowie, jest ordynatorem Oddziału Klinicznego Kliniki Dermatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, a od 2004 r. jest Kierownikiem Katedry i Kliniki Dermatologii UJ CM.

Czy nasz tryb życia może prowokować rozwój łuszczycy?

AWP: Pewne nawyki, przyjmowane leki, niewłaściwy, niehigieniczny tryb życia mogą u osób genetycznie predysponowanych wyzwolić łuszczycę. Takim czynnikiem jest m.in. alkohol – u alkoholików łuszczyca ma bardzo ciężki przebieg i jest trudna w leczeniu. Czynnikiem wyzwalającym może być także stres. Od lat się podkreśla, że łuszczyca to klasyczna psychodermatoza, czyli u osoby predysponowanej silny bodziec stresowy, zwłaszcza utrzymujący się dłużej, prowokuje wysiew łuszczycy. Jednak u młodych ludzi pierwszy wysiew następuje najczęściej po infekcji paciorkowcowej.

Diagnoza to ogromny stres dla pacjenta, a przecież stresów powinien unikać.

AWP: Tym bardziej że trudno przewidzieć przebieg łuszczycy. Nie możemy uczciwie powiedzieć pacjentowi, jak ta choroba będzie się u niego rozwijać – jest bowiem nieprzewidywalna. Zawsze na początku drogi z łuszczycą pouczamy pacjenta, żeby unikał infekcji, np. nie przebywał w dużych skupiskach ludzi w okresie zachorowań, usuwał ogniska zapalne, m.in. chore zęby, migdałki, ponieważ mogą być przyczyną nawrotów choroby, kolejnych wysiewów. A my nie mamy możliwości zapobiegania wysiewom łuszczycy. Potrafimy leczyć zmiany skórne, ale nie możemy wpłynąć na geny. Są pacjenci, u których okres remisji trwa wiele lat i są tacy, u których udaje się nam wyleczyć zmiany, a za dwa tygodnie jest już kolejny wysiew.

Jak się leczy łuszczycę?

AWP: Na podstawie badań epidemiologicznych i obserwacji klinicznych wiemy, że czynnikiem leczącym łuszczycę jest słońce. Na terenach mocno nasłonecznionych choroba występuje rzadziej, sprzyja jej natomiast klimat umiarkowany. Wykorzystujemy słońce w leczeniu łuszczycy i to nie tylko słońce naturalne. Fototerapia to pierwszy rzut leczenia ogólnego, najbardziej fizjologiczny, pozbawiony poważnych działań ubocznych. Niestety, fototerapia jest niedofinansowana przez NFZ. Tylko duże ośrodki stać na pracownie, mniejsze nie mogą sobie na fototerapię pozwolić. Dobra lampa kosztuje około 100 tys. zł, natomiast jedno naświetlanie jest wyceniane jako 1 punkt, czyli 7 zł, dlatego generuje to długi placówki. Słońce może pomóc pacjentom z lżejszą łuszczycą oraz chorym po leczeniu w utrzymaniu remisji, ale oczywiście z pewnymi ograniczeniami – jest też czynnikiem prowokującym rozwój nowotworów, potrzebny jest więc złoty środek. Mamy także do dyspozycji wiele leków do stosowania miejscowego, na które większość pacjentów bardzo dobrze reaguje oraz leki systemowe do zażywania doustnego i leki biologiczne. (…)

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Algorytm leczenia łuszczycy

Patogeneza, rozpoznawanie i leczenie łuszczycy to główne zagadnienia nowego podręcznika, skierowanego dla lekarzy dermatologów, który ułatwi szybszą diagnostykę i skuteczną terapię łuszczycy – „ABC Łuszczycy”.
Na za pośrednictwem naszego bloga, chwielibyśmy udostępnić jeden z rozdziałów ww. książki, która wedle informacji prasowych wydawnictwa, już jest dostępna w sprzedaży. W prezentowanym przez nas rozdziale, autorstwa dr hab. Aneta Szczerkowska-Dobosz oraz prof. Roman Nowicki, znajdziecie Państwo szczegółowe rekomendacje dotyczące tzw. algorytmu leczenia łuszczycy.
1
Podręcznik „ABC Łuszczycy” pod redakcją Romana Nowickiego, został wydany za pośrednictwem wydawnictwa Termedia
Algorytm leczenia łuszczycy

Łuszczyca dotyczy ok. 2% populacji w Europie. Postęp w poznaniu jej patogenezy oraz coraz większa świadomość zdrowotnych i psychospołecznych konsekwencji wymusza na lekarzach stałe doskonalenie, aktualizację wiedzy oraz interdyscyplinarną współpracę, m.in. z reumatologami, kardiologami, psychiatrami i lekarzami rodzinnymi, tak aby służyć chorym, nie tylko skutecznie ich lecząc, lecz także stosując właściwą, spersonalizowaną profilaktykę powikłań narządowych i następstw psychicznych tej częstej choroby.

Aby ułatwić Czytelnikowi szybkie dotarcie do poszukiwanej informacji, każdy rozdział podręcznika „ABC łuszczycy. Łuszczyca w pytaniach i odpowiedziach” pod redakcją prof. Romana Nowickiego i dr hab. Anety Szczerkowskiej-Dobosz, stanowi odrębną całość, opatrzoną najważniejszym i aktualnym piśmiennictwem.

Wybór metody leczenia łuszczycy zależy od wielu czynników. Wśród nich najważniejszą rolę odgrywa postać choroby i jej ciężkość. Postacie łagodne, do których zgodnie z rekomendacjami ekspertów Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego zalicza się chorych z PASI ≤ 10, BSA< 10% oraz DLQI ≤ 10, należy leczyć preparatami miejscowymi. Leczenie miejscowe jest stosowane także jako uzupełnienie terapii ogólnej lub fototerapii – metod wykorzystywanych w leczeniu umiarkowanych i ciężkich postaci łuszczycy. (…)

Cały ww. rozdział dostępny jest do pobrania w tym miejscu
Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Dlaczego leczenie biologiczne łuszczycy, nie jest powszechnie stosowane w Polsce?

W poprzednim wpisie poruszyliśmy szerzej temat działania leków biologicznych na łuszczycę. Wielokrotnie pisaliśmy już także o wysokiej skuteczności, oraz stosunkowo dużym bezpieczeństwie terapii biologicznej w kontekście leczenia łuszczycy. Mimo to, leczenie biologiczne nie jest w naszym kraju powszechnie stosowane – tym razem postaramy się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje. 

Terapia lekami biologicznymi w łuszczycy nie jest refundowana w Polsce, a jej koszt jest przez to dla pacjenta bardzo wysoki – i jest to główny powód ograniczenia dostępności leczenia biologicznego w naszym kraju. Warto także zwrócić uwagę na fakt, iż nie ma leku biologicznego, który byłby lekiem pierwszego wyboru.

leczenie biologiczne łuszczycy
Leczenie biologiczne łuszczycy, choć bardzo skuteczne, jest też niezwykle kosztowne.

Przy standardowej opiece medycznej, aby pacjent został zakwalifikowany do leczenia lekami biologicznymi musi spełnić szereg kryteriów:

  • łuszczyca o średnim lub dużym nasileniu,
  • brak poprawy przy zastosowaniu dwóch różnych metod terapii ogólnej,
  • wystąpienie przeciwwskazania do stosowania innych metod terapii ogólnej.

Dodatkowo, brak skuteczności leczenia może zostać stwierdzony dopiero gdy nie ma spodziewanego efektu leczenia, a lek był stosowany w maksymalnych dopuszczalnych dawkach przez odpowiednio długi czas (zazwyczaj 3 miesiące). Trzeba pamiętać, że w tym czasie dyskomfort chorego zwiększa się – jego stan psychiczny ulega pogorszeniu i może pogłębiać się wycofanie społeczne.

Dlatego dla wielu chorych na łuszczycę jedyną szansą na otrzymanie nowoczesnej i nieodpłatnej terapii jest udział w badaniach klinicznych.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Jak działają biologiczne leki na łuszczycę?

W dzisiejszym wpisie po raz kolejny wracamy do tematu leków biologicznych na łuszczycę, tym razem skupiając się na wyjaśnieniu w jaki sposób takowe działają.

Zacznijmy jednak od przypomnienia czym w ogóle są leki biologiczne na łuszczycę – biologiczne produkty lecznicze to substancje uzyskane ze źródła biologicznego np. zwierzęcia laboratoryjnego, czy linii komórkowej. Do grupy leków biologicznych zaliczane są m.in. białka rekombinowane, przeciwciała monoklonalne i produkty medyczne wytwarzane z ludzkiej krwi lub osocza. Charakteryzują się one dużą masą cząsteczkową i ulegają trawieniu w przewodzie pokarmowym. Dlatego też najczęściej są podawane w zastrzykach podskórnych lub we wlewach dożylnych.

leki biologiczne łuszczyca
Leki biologiczne na łuszczycę to nadzieja dla wielu przewlekle chorych.

Jak działają biologiczne leki na łuszczycę?

Głównym celem stosowania u pacjenta terapii biologicznej jest zmodyfikowanie i zmniejszenie aktywności układu immunologicznego m.in. zmiana profilu cytokin i zahamowanie aktywacji limfocytów T. Poniżej prezentujemy informacje, na temat działania trzech głównych grup leków biologicznych:

Przeciwciała monoklonalne (MAbs – ang. Monoclonal antybodies) produkowane przez mysie linie komórkowe przy zastosowaniu technologii rekombinacji DNA mają charakter chimery. Białka te wiążą się specyficznie z innymi białkami krążącymi i obecnymi na powierzchni komórek powodując zmianę ich aktywności. Leki z tej grupy mają końcówkę -iximab, np.: Infliximab,

Białka fuzyjne – zbudowane z elementów pochodzących z różnych białek np.: fragmentu ludzkiego białka i toksyny. Wiążą się z cząsteczkami na powierzchni komórek, hamując ich wzrost lub niszcząc je. Leki z tej grupy mają końcówkę -cept, np.: Etanercept,

Rekombinowane białka ludzkie – przeciwciała ludzkie produkowane przez transgeniczne myszy. Białka wiążące się specyficznie z innymi białkami krążącymi i obecnymi na powierzchni komórek powodując zmianę ich aktywności. Leki z tej grupy mają końcówkę -umab np.: Adalimumab, Ustekinumab.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Grupy wsparcia dla osób chorych na łuszczycę

Szacuje się, iż ponad połowa wszystkich pacjentów dermatologicznych, zmaga się z problemami natury psychologicznej. Jak zapewniają specjaliści, jest to zagadnienie bardzo powszechne, które dotyczy wielu osób i nie powinno być ono bagatelizowane.

Także w leczeniu łuszczycy, coraz więcej uwagi poświęca się wsparciu klasycznych metod terapeutycznych, działaniami z zakresu psychodermatologii. Umiejętne wsparcie psychologa, może bowiem przyczynić się do znacznej poprawy skuteczności leczenia, oraz znacznie przedłużyć okresy remisji. Więcej pisaliśmy o tym we wpisie poświęconym w całości psychodermatologii w leczeniu łuszczycy.

Osoba z łuszczycą, może otrzymywać wsparcie psychologiczne w terapii indywidualnej, a także grupowej – w postaci tzw. grup wsparcia.

grupa wsparcia łuszczyca
Celem uczestnictwa w grupie wsparcia, jest wzajemna wymiana wiedzy, doświadczeń oraz uczuć, a także udzielenie wsparcia wszystkim potrzebującym.

Grupy wsparcia mogą być organizowane dla:

  1. Osób zmagających się z przewlekłymi chorobami skóry. Grupa ta obejmuje spotkania, których celem jest możliwość swobodnej rozmowy na temat choroby, a także swoich przeżyć i emocji w gronie osób mających te same problemy.
  2. Rodzin pacjentów dotkniętych chorobami skóry. Grupa pozwala na  wzajemne dzielenie się swoimi doświadczeniami oraz wszelkimi trudnościami, które towarzyszą rodzinom osób chorych. Poprzez udział w grupie osób zmagających się z tym samym problemem, spotkania w dają możliwość rozmowy w poczuciu spokoju oraz zrozumienia i akceptacji ze strony innych osób.

Tego typu Grupy organizowane są m.in. przez Warszwskie Centrum Dermatologicznym FEBUMED

Więcej informacji na ten temat, dostępne jest na stronie WWW Centrum Dermatologicznego Febumed, oraz pod numerem telefonu: 22 841 01 12.

Leczenia łuszczycowego zapalenia stawów – fragment książki „Praktyka dermatologiczna”

Nakładem Wydawnictwa Termedia ukaże się wkrótce książka dla lekarzy dermatologów pt.: „Praktyka dermatologiczna” pod redakcją prof. Andrzeja Kaszuby. Za pośrednictwem naszego bloga, możecie już teraz zapoznać się z jednym z rozdziałów ww. pozycji, dotyczącym leczenia łuszczycowego zapalenia stawów.

Jak podają autorzy „Praktyka dermatologiczna” to pierwsza tego typu publikacja na polskim rynku wydawnictw medycznych. W książce znajdą się zagadnienia związane z organizacją opieki dermatologicznej oraz z dostępnymi w Polsce programami terapeutycznymi, dotyczącymi stosowania leków biologicznych w łuszczycy plackowatej i łuszczycowym zapaleniu stawów. Publikacja przedstawiać będzie opis nowego programu specjalizacji z dermatologii i wenerologii, aktualne klasyfikacje chorób skóry i procedur medycznych w dermatologii, oraz stany nagłe w dermatologii.

1
Publikacja „Praktyka dermatologiczna” pod redakcją prof. Andrzeja Kaszuby, ukaże się wkrótce nakładem Wydawnictwa Termedia

Specjalnie dla osób czekających na wydanie książki, wydawnictwo zaprezentowało jeden z rozdziałów pt. : „Program leczenia łuszczycowego stawów o agresywnym przebiegu”. Autorami tego opracowania są Andrzej Kaszuba, Zygmunt Adamski, Małgorzata Mazur oraz Anna Sadowska-Przytocka. W rozdziale szczegółowo omówiono jak kwalifikować pacjentów do programu lekowego, jak rozpoznać łuszczycowe zapalenie stawów, jak wygląda aktywna i ciężka postać tej choroby i co robić gdy mamy do czynienia z niezadowalającą odpowiedzią na tradycyjnie stosowane leki systemowe.

Rozdział możecie pobrać tutaj >>> „Program leczenia łuszczycowego stawów o agresywnym przebiegu”.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Naturalne sposoby na łuszczycę cz.2 – rumianek, oliwa z oliwek, olejek rycynowy, pieprz cayenne…

W poprzednim wpisie wróciliśmy do tematyki niekonwencjonalnych sposobów na walkę z łuszczycą. Opisane sposoby wykorzystywały naturalne metody łagodzenia objawów choroby, oparte o składniki takie jak aloes, ocet, ostropest, awokado, banan, oraz soda oczyszczona. Dziś prezentujemy wam kolejną porcję znalezionych w sieci przepisów, tym razem z rumianku, oliwy z oliwek, olejku rycynowego, i pieprzu cayenne. 

Rumianek

To jeden z najbardziej znanych domowych remediów na wszelkie dolegliwości, w tym także na łuszczycę. Objawy choroby mogą być leczone rumiankiem w dwojaki sposób: albo olejkiem esencjonalnym (powszechnie dostępny w sklepach zielarskich), albo też naparem. Oba sposoby działają łagodząco i przeciwzapalnie.

Składniki

  • 1 łyżka stołowa rumianku (10 g)
  • 1 szklanka wody (250 ml)

Przygotowanie

  • Zagotuj wodę i doprowadź ją do wrzenia.
  • Dodaj rumianek i gotuj jeszcze przez 5 minut.
  • Zdejmij z ognia i poczekaj aż się ochłodzi.
  • Odcedź i zamocz gazę.
  • Nakładaj na skórę. Nie spłukuj.

Oliwa z oliwek

Kuracja oliwą z oliwek sprawdza się szczególnie, w przypadku łuszczycy skóry głowy. Najlepiej działa lekko podgrzana. Nakładamy oliwę na zmiany skórne, wykonujemy delikatny masaż i owijamy ręcznikiem na kilka godzin. Potem myjemy głowę tak, jak zazwyczaj.

W przypadku tego typu kuracji, należy używać miękkiej szczotki, żeby usunąć złuszczający się naskórek – zawsze okrężnymi ruchami, w celu uniknięcia infekcji.

oliwa_z_oliwek_łuszczyca
kuracja z wykorzystaniem oliwy z oliwek, może doskonale sprawdzić się w przypadku łuszczycy skóry głowy.

Olejek rycynowy

Jeżeli łuszczycowe zmiany skórne są głębokie i bolesne, olejek rycynowy wnika głęboko i działa łagodząco. Najlepiej jest przygotować domowej roboty maseczkę:

Składniki

  • Kilka kropli olejku rycynowego.
  • Odpowiednia ilość sody oczyszczonej.

Przygotowanie

  • Wymieszaj oba składniki do uzyskania swego rodzaju pasty.
  • Nałóż ją bezpośrednio na skórę.
  • Owiń folią spożywczą.
  • Pozostaw na całą noc i zdejmij następnego ranka.

Pieprz Cayenne

Pieprz Cayenne to przyprawa znana ze swych ogromnych właściwości przeciwzapalnych, co czyni ten składnik przydatny także w przypadku walki z objawami łuszczycy. Możesz kupić gotowy krem z dodatkiem pieprzu Cayenne, lub też przygotować własny preparat:

Składniki

  • Kilka kropli wody
  • 1 łyżka stołowa mielonego pieprzu Cayenne (10 g)

Przygotowanie

  • Z obu składników przygotuj pastę.
  • Nałóż bezpośrednio na skórę.
  • Pozostaw na 15 minut i zmyj letnią wodą.

Część pierwszą artykułu o naturalnych sposobach na łuszczycę znajdziesz tu.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Naturalne sposoby na łuszczycę – aloes, ocet, ostropest, awokado, banan, soda oczyszczona…

Tematykę niekonwencjonalnych sposobów na walkę z łuszczycą, poruszaliśmy na naszym blogu już wielokrotnie – zainteresowanych tym tematem zapraszamy do archiwum bloga. Raz za razem docieram jednak do kolejnych ciekawych informacji, na temat naturalnych sposobów na łagodzenie objawów choroby, które chciałbym zaprezentować wam na łamach naszego bloga. Czekamy oczywiście na wasze komentarze, co do skuteczności poniższych metod. 

Aloes

Żel z aloesu działa kojąco i regenerująco na rany i podrażnienia. Wystarczy przeciąć łodygę wzdłuż i nałożyć miąższ bezpośrednio na skórę, 3 razy dziennie. Nie spłukuj. Poczekaj, aż skóra go wchłonie.

Dzięki temu remedium zredukujesz uczucie swędzenia i nie będziesz się drapać. Jeżeli nie masz w domu aloesu w doniczce, możesz użyć żelu lub kremu, które są dostępne w aptekach. Im bardziej naturalny, tym lepiej.

aloe vera
Wyciąg z aloesu to naturalne remedium m.in. na świąd łuszczycowy.

Ocet jabłkowy

Pomoże uśmierzyć uczucie swędzenia. Jest kilka sposobów na jego użycie. Na przykład w formie okładów.

Składniki

  • ¼ szklanki octu jabłkowego (62,5 ml)
  • ¾ szklanki wody (187,5 ml)

Przygotowanie

  • Wymieszaj oba składniki.
  • W przygotowanym preparacie zamocz kawałek gazy lub czystej tkaniny.
  • Nałóż na skórę, lekko uciskając.
  • Pozostaw na kilka minut, zdejmij i wypłucz letnią wodą.

Możesz też wziąć kąpiel z dodatkiem octu jabłkowego, żeby odrestaurować pH Twojej skóry.

Ostropest

Roślina ta (do kupienia również w kapsułkach) pomaga usunąć toksyny z wątroby i zahamować proces nadmiernego przyrostu komórek. Oba czynniki są bezpośrednio związane z łuszczycą. Wystarczy 250 mg, w dawce 3 razy dziennie.

Olejek z awokado

Olejek z awokado działa nawilżająco na skórę, hamując tym samym rozwój choroby. Jeżeli nie masz dostępu do olejku, możesz przygotować maseczkę z owoców awokado – wystarczy przekroić na pół i wydobyć miąższ, potem nałożyć go na skórę, poczekać 15 minut i spłukać letnią wodą.

Banany

Skórka od bananów poprawia stan Twojej skóry. Działa łagodząco m.in. na podrażnienia czy oparzenia. Wystarczy wykorzystać ją jako okład, i odczekać kilka minut, po czym nie spłukiwać.

Soda oczyszczona

Łagodzi uczucie swędzenia. Działa podobnie jak ocet jabłkowy, ale możesz także wykorzystać ją do przygotowania okładów lub kąpieli.

Składniki

  • 1 i ½ szklanki sody oczyszczonej (375 g)
  • 10 litrów wody

Przygotowanie

  • Rozpuść sodę w wodzie.
  • Zamocz gazę lub czystą tkaninę i nałóż bezpośrednio na skórę.

Jeżeli chcesz, możesz też wsypać sodę do wanny i wziąć kąpiel (pamiętaj, że woda nie może być gorąca).

Część druga artykułu już wkrótce. 

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Łuszczyca u osoby ciężarnej

Łuszczyca w ciąży sama w sobie nie stanowi żadnego realnego zagrożenia ciąży. Nie ma jednak reguły co do przebiegu samej choroby u osoby ciężarnej. W układzie immunologicznym kobiety ciężarnej zachodzą bowiem liczne zmiany, mające na celu ochronę rozwijającego się płodu, dlatego też często obserwuje się łagodniejszy przebieg chorób, w tym także łuszczycy.

Według amerykańskich badań, aż 63%  zauważa ogólne złagodzenie objawów łuszczycy w ciąży, a tylko 13% stwierdza pogorszenie. Niestety 4 miesiące po porodzie aż 88% kobiet stwierdza zaostrzenie objawów. Jeśli ciężarna cierpi na reumatyzm łuszczycowy, wzrost wagi może spowodować nasilenie bólów stawów. Nie zaobserwowano jednak wpływu karmienia piersią na przebieg choroby. Dotychczasowe obserwacje nie wskazują na istnienie żadnego związku między płcią dziecka, a objawami łuszczycy u matki.

ciąża łuszczyca
Ciąża zazwyczaj przyczynia się do łagodzenia objawów łuszczycy, leczenie może być jednak utrudnione, ze względu na ograniczenia w przyjmowaniu leków.

Łuszczyca może się także pojawić dopiero w trakcie ciąży – jej bezpośredni związek z ciążą, nie jest jednak udowodnione naukowo. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że stres i zmęczenie mogą sprzyjać pojawieniu się łuszczycy, a przyczyny tej choroby bywają różne.

Leczenie łuszczycy w ciąży

Przewlekłe formy łuszczycy mogą być trudniejsze do leczenia, z powodu przeciwwskazań do stosowania wielu leków w czasie trwania ciąży. Poza ryzykiem związanym z przyjmowaniem leków maluszkowi nie grozi odziedziczenie choroby, gdyż łuszczyca nie jest zaraźliwa. Istnieją natomiast predyspozycje rodzinne (genetyczne).

Leczenie u kobiet ciężarnych jest więc zagadnieniem trudnym. Zawsze należy dobrać schemat leczenia indywidualnie dla pacjentki biorąc pod uwagę rozległość, ciężkość choroby oraz po dokładnym rozważeniu korzyści terapii nad potencjalnym zagrożeniem dla płodu i matki. Niektóre substancje są niewskazane w trakcie ciąży, gdyż wiele leków przedostaje się z krwią przez łożysko. Bezpiecznymi środkami są pochodne witaminy D, dermokosmetyki, oraz kremy nawilżające i łagodzące.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Łuszczyca „towarzyszy” człowiekowi od setek tysięcy lat?

Najnowsze badania nad strukturą DNA wyodrębnioną ze szczątków neandertalczyka, dowodzą, że już prehistoryczni przodkowie współczesnego człowieka mogli cierpieć na choroby występujące powszechnie w dzisiejszych czasach, w tym łuszczycę.

Genetycy z Uniwersytetu w Buffalo studiował starożytne DNA człowieka. Ku ich zaskoczeniu znaleźli w badanym genomie błędy genetyczne, które jak dziś wiemy, odpowiadają za procesy powstawania łuszczycy u współczesnego człowieka. W genomie odnaleziono również sekwencję genów, które odpowiadają u współczesnych ludzi także za chorobę Crohna – dysfunkcje układu pokarmowego, utrudniającą trawienie oraz wchłanianie niezbędnych składników odżywczych.

neandertalczyk łuszczyca
Badania DNA sugerują, iż łuszczyca mogła występować już w populacji pradawnego przodka współczesnego człowieka – neandertalczyka.

Naukowcy przewidują więc, że obie choroby, mogły już występować już u prehistorycznych przodków człowieka. Zmiany łuszczycowe mogły więc występować już u neandertalczyka – wymarłego przedstawiciela rodzaju Homo, znanego z plejstocenu (ok. 400 000 do ok. 24 500 lat temu). Odkrycie to wywołało sporo zamieszania w świecie medycyny, ponieważ dotąd naukowcy nie brali takiej możliwości w ogóle pod uwagę. Wiadomo było natomiast, iż po neandertalczykach odziedziczyliśmy pewne sposoby funkcjonowania układu odporności, które zmniejszają ryzyko zapadania u nas na popularne choroby. Niestety sugeruje się, że geny tego przodka odpowiedzialne są także za zapadalność na bardzo popularną obecnie cukrzycę typu 2 czy nowotwory.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.