„Łuszczyca może pojawiać się podstępnie” – wywiad z dermatolog Anną Chałupczak-Winiarską

Na łamach bloga regularnie staramy się udostępniać Wam, odnalezione w sieci wywiady ze specjalistami z dziedziny dermatologii. Tym razem chcemy zaprezentować co ciekawsze fragmenty rozmowy z lek. med. dermatolog Anną Chałupczak-Winiarską, która poruszyła wiele interesujących zagadnień dotyczących łuszczycy, oraz sposobów jej leczenia. 

Niniejszy wywiad został przeprowadzony przez Panią Izabelę Mortas, ze Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Chorych na Łuszczycę, i pierwotnie został opublikowany na portalu Dermatologia.mp.pl.

 

Izabela Mortas: Pani doktor, łuszczyca to jedna z chorób, której współczesna medycyna nie potrafi całkowicie wyleczyć, a jedynie łagodzi jej objawy. Tymczasem każdy z nas może zachorować. Co wywołuje chorobę i kto jest bardziej narażony na zachorowanie?

Anna Chałupczak-Winiarska: Łuszczyca to choroba o nieznanym pochodzeniu. Tak jak Pani zauważyła, nie jest chorobą zakaźną, zatem nie można się nią zarazić. Jednak w niektórych rodzinach występuje częściej. Jest bowiem chorobą autoimmunologiczną genetyczną. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie wszyscy nosiciele określonego genu chorują. Aby łuszczyca się ujawniła, muszą zaistnieć pewne czynniki, aktywujące ów gen. Mogą to być częste infekcje górnych dróg oddechowych, ale także leki bądź długotrwałe stany zapalne w organizmie, np. zepsute zęby, przewlekłe zapalenie zatok, owrzodzenie żołądka czy infekcje dróg rodnych itp. Do leków, które uaktywniają łuszczycę zaliczają się sole litu, antydepresanty, sulfonamidy, leki przeciwmalaryczne, a także leki przeciwzapalne, dostępne bez recepty. Łuszczycę wywołują też powszechnie w kardiologii stosowane, np. beta-blokery. Co drugi pacjent je przyjmuje i stanowi to duży problem dla chorujących na łuszczycę, ponieważ tych leków często nie można odstawić ze względu na niemiarowość serca, czy migotanie przedsionków.

Jakie objawy powinny nas zaniepokoić? Kiedy warto zasięgnąć porady lekarza?

Początek choroby może być różny. Może to być masywny wysiew na całym ciele, drobnych brunatnobordowych grudek, pokrytych łuskami, najczęściej zdarza się to po infekcji, np. anginie. Łuszczyca może pojawiać się też podstępnie – plackowate ogniska jedynie na owłosionej skórze głowy, w pępku, uszach, w okolicy łokci czy kolan. Może pojawić się też w fałdach ciała (pachwiny, pachy, szpara międzypośladkowa) i  imitować inne choroby, np. wyprzenie drożdżakowe. Bywa też, że ktoś może mieć jedynie drobne wgłębienia w obrębie płytek paznokci, tzw. paznokcie naparstkowe – to świadczy o tym, że osoba ta nosi w sobie „gen łuszczycowy”, może zachorować na łuszczycę, ale nie musi. Aby choroba się ujawniła, muszą zaistnieć czynniki prowokujące, uaktywniające, o których wspominałam wcześniej.

Mówi się, że łuszczyca jest nie tylko chorobą ciała, ale również duszy. Wyklucza z normalnego życia, sprawia, że chorzy nie chcą spotykać się z innymi ludźmi, zamykają się w czterech ścianach swych mieszkań.

Łuszczyca jest chorobą, którą w przeciwieństwie do innych chorób, takich jak cukrzyca czy nadciśnienie tętnicze, po prostu widać. Rodzi to problemy natury psychologicznej, społecznej. Ludzie często ukrywają chorobę, ponieważ ujawnienie jej budzi lęk przed odrzuceniem. Zmiany na skórze nie są pochodzenia bakteryjnego, wirusowego czy grzybiczego, dlatego tak ważne jest podkreślenie, że łuszczycą nie można się zarazić. Nie jest chorobą zakaźną.

Jakie metody leczenia łuszczycy stosuje się u pacjentów? Wiele mówi się ostatnio o terapii biologicznej.

Nie ma skutecznej metody leczenia łuszczycy. Można ją zaleczyć, ale nie wyleczyć. Stosujemy leczenie zewnętrzne, czyli maści, fototerapię – wykorzystując promieniowanie UVA i UVB, fotochemioterapię PUVA, jak również leczenie ogólne. Trzeba jednak pamiętać, że wiele leków stosowanych doustnie bądź w iniekcjach ma działania niepożądane, np.: metotreksat stosowany zbyt długo powoduje zwłóknienie płuc i wątroby, cyklosporyna zaś podawana w zbyt dużych dawkach może uszkadzać nerki, leki steroidowe doustne powodują początkowo zanik choroby, ale próba ich odstawienia prowokuje nawrót masywnej łuszczycy o gorszym przebiegu niż przed leczeniem. Zdobyczą ostatnich lat są leki biologiczne. Wydaje się, że to droga w dobrym kierunku, jednak trzeba sobie jasno powiedzieć, że leki te nie powodują wyleczenia, a jedynie są jedną z metod złagodzenia przebiegu choroby. (…)

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Raport „PSO What?”: lekarze w GB nieprzygotowani do leczenia łuszczycy

Autorzy raportu przygotowanego przez grupę roboczą „PSO What?”, utworzoną przez The Patient Association we współpracy z firmą LEO Pharma, sugerują, iż istnieje przepaść pomiędzy potrzebami pacjentów z łuszczycą, a tym co są im w stanie zaoferować lekarze podstawowej opieki zdrowotnej.

Na łuszczycę choruje w Wielkiej Brytanii i Irlandii (bo to właśnie tych dwóch krajów dotyczy wspomniany raport) prawie 2 mln osób, a u 80 proc. jest to łuszczyca plackowata, w przebiegu której na skórze pojawiają się suche łuski z towarzyszącymi zmianami zapalnymi powodujące swędzenie, pieczenie a nawet krwawienia.

Jak wynika z raportu grupy „PSO What?” koszty pośrednie związane z utratą produktywności chorych na łuszczycę sięgają w Wielkiej Brytanii 1,07 mld funtów rocznie. Łuszczyca generuje 5 proc. spośród całkowitej liczby skierowań do dermatologów wypisywanych przez lekarzy rodzinnych.

Raport sugeruje brak należytego przygotowania lekarzy pierwszego kontaktu, do diagnozowania oraz leczenia pacjentów z łuszczycą.

Autorzy raportu stwierdzają, że lekarze GP nie są dostatecznie przygotowani do opieki nad chorymi z łuszczycą. Zagadnienia dermatologiczne są bowiem obecnie traktowane marginalnie w programie szkoleń brytyjskich lekarzy rodzinnych. W wielu przypadkach kurs trwa mniej niż 5 dni, pomimo, że specjaliści zalecają co najmniej dwa tygodnie.

– To bardzo ważne, aby lekarze mający pod opieką chorych na łuszczycę byli właściwie przeszkoleni i mogli zaoferować pacjentom pełny zakres świadczeń, włącznie z oceną tego, w jakim stopniu choroba podstawowa wpływa na ich kondycję psychiczną, a także z weryfikacją skuteczności stosowanej terapii – mówi przedstawiciel British Association of Dermatologists.

Sami lekarze GP, jak wynika z ankiet przeprowadzonych przez autorów raportu, w pełni zdają sobie sprawę z niedostatków w swoich umiejętnościach prowadzenia chorych z łuszczycą. Tutaj, niestety, pojawia się kolejny problem – na Wyspach pracuje jedynie 650 konsultantów, do których lekarze POZ mogą kierować pacjentów z tych schorzeniem.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Aktualne programy lekowe dla Łuszczyków

Program lekowy to świadczenie gwarantowane przez Ministerstwo Zdrowia. Leczenie tego typu prowadzone jest, w wybranych jednostkach chorobowych, i obejmuje ściśle zdefiniowaną grupę pacjentów, w tym Łuszczyków. 

Pacjenci zakwalifikowani do programów lekowych, są zgodnie z ustawą leczeni w Polsce bezpłatnie, we wskazanych placówkach NFZ. Decyzję o kwalifikacji podejmuje lekarz placówki posiadającej kontrakt w tym zakresie – w oparciu o szczegółowe kryteria włączenia do programu.

Programy lekowe dla leczenia łuszczycy, przygotowywane są przez Ministerstwo Zdrowia.

Treść każdego programu lekowego jest publikowana jako załącznik do obwieszczenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Opis programu obejmuje:

  • kryteria kwalifikacji pacjenta do leczenia;
  • kryteria wyłączenia z programu;
  • schemat dawkowania leków;
  • sposób podawania leków;
  • wykaz badań diagnostycznych wykonywanych przy kwalifikacji pacjenta do programu oraz koniecznych do monitorowania leczenia.

Jak podawaliśmy w ostatnim wpisie na blogu, schematy leczenia Łuszczycy, oraz Łuszczycowego Zapalenia Stawów, zostały niedawno zaktualizowane, a wraz z nimi Programy Lekowe dla poszczególnych form Łuszczycy. Aktualne programy lekowe, są już dostępne na stronie Ministerstwa zdrowia pod adresem: http://www.mz.gov.pl/leki/refundacja/programy-lekowe/ w zakładce „choroby nieonkologiczne”. Warto zapoznać się z ww. programami, aby być w pełni świadomym aktualnych procedur, oraz metod leczenia różnych form łuszczycy.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Nowy schemat leczenia Łuszczycowego Zapalenia Stawów

Ministerstwo Zdrowia poinformowało właśnie, iż pacjenci znajdujący się w trakcie terapii łuszczycowego zapalenia stawów, powinni być leczeni na zasadach zaproponowanych przez Polskie Towarzystwo Reumatologiczne.

Od dnia 1 marca 2017 r. zmianie uległy kryteria „dobrej odpowiedzi” na leczenie, u pacjentów leczonych w ramach programu leczenia ŁZS. Zmiany zakładają, że niska aktywność choroby, powinna zostać osiągnięta po 6 miesiącach terapii, a czas leczenia przy pierwszym podawaniu substancji czynnej nie może być dłuższy niż 18 miesięcy. Zgodnie ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego, postępowanie z pacjentami w programie leczenia ŁZS (będącymi w trakcie terapii w momencie wprowadzenia zmian), powinno być analogiczne do postępowania „właściwego”, tzn., że u każdego pacjenta na pierwszej wizycie związanej z realizacją programu lekowego, leczenie powinno przebiegać według poniższego schematu:

U każdego pacjenta leczonego nieprzerwanie 18 miesięcy lub dłużej, leczenie powinno zostać wstrzymane z jednoczesną oceną aktywności choroby. W przypadku stwierdzenia niskiej aktywności choroby, zgodnie z kryteriami programu, leczenie może zostać uznane za skuteczne, a jeśli dojdzie do nawrotu aktywnej choroby, zgodnie z kryteriami programu, pacjent może ponownie rozpocząć leczenie substancją czynną, która wywołała niską aktywność choroby. W przypadku braku stwierdzenia niskiej aktywności choroby, terapia powinna zostać uznana za nieskuteczną, z jednoczesną zmianą leku na inny, lub zakończeniem leczenia zgodnie z kryteriami programu. U każdego pacjenta leczonego poniżej 90 dni należy dokonać oceny po 90 dniach terapii zgodnie z nowymi kryteriami programu. U każdego pacjenta leczonego powyżej 90 dni i poniżej 180 dni należy dokonać oceny po 180 dniach terapii zgodnie z nowymi kryteriami programu. U każdego pacjenta leczonego powyżej 180 dni, u którego przed 1 marca 2017 r. stwierdzono niską aktywność choroby po 180 dniach terapii należy uznać leczenie za skuteczne i kontynuować terapię zgodnie z nowymi kryteriami programu. U każdego pacjenta leczonego powyżej 180 dni, u którego przed 1 marca 2017 r. nie stwierdzono niskiej aktywności choroby po 180 dniach terapii leczenie od 1 marca 2017 r. może być kontynuowane pod warunkiem wykazania niskiej aktywności choroby na pierwszej wizycie związanej z wykonaniem programu odbywającej się po wejściu w życie nowych kryteriów odpowiedzi, w przypadku braku stwierdzenia niskiej aktywności choroby u tych pacjentów leczenie powinno zostać uznane za nieskuteczne z jednoczesną zmianą leku na inny lub zakończeniem leczenia zgodnie z kryteriami programu (brak niskiej aktywności choroby po 180 dniach przed 1 marca 2017 r. nie jest wystarczającym warunkiem uznania terapii za nieskuteczną, ponieważ przed 1 marca 2017 r. takie kryteria nie obowiązywały). U każdego pacjenta, który spełnia nowe kryteria odpowiedzi i kontynuacji leczenia od dnia 1 marca 2017 r. ankiety monitorujące powinny być wykonywane z częstotliwością określoną w aktualnie obowiązujących programach lekowych ŁZS.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Zapalenie błony naczyniowej oka może współwystępowac z łuszczycą

Powszechnie wiadomo, iż wraz z łuszczycą stosunkowo często współwystępują inne dolegliwości. Spośród chorób współistniejących z łuszczycą, lekarze najczęściej stwierdzali nadciśnienie tętnicze (96,0%), zaburzenia gospodarki lipidowej (91,9%) oraz otyłość (77,8%).

Nie są to oczywiście jedyne znane choroby, które mogą współwystępować z łuszczycą (więcej na temat tego typu dolegliwości, znajdziecie w tym wpisie), a do ich grona naukowcy dołożyli niedawno także zapalenie błony naczyniowej oka. Wyniki z badań opublikowanych w JAMA Ophthalmology są w tej kwestii jednoznaczne u pacjentów z ciężką postacią łuszczycy oraz z umiarkowaną łuszczycą, u których występuje łuszczycowe zapalenie stawów, istnieje zwiększone ryzyko zapalenia błony naczyniowej oka.

Zapalenie błony naczyniowej oka, to zapalenie środkowej warstwy oka, składającej się z naczyniówki, ciałka rzęskowego i przesłony . Może obejmować również ciało szkliste.

Specjaliści ze szpitala Chang Gung Memorial w New Taipei, Tajwan przeanalizowali wyniki badań 147 954 osób z łuszczycą, i tyleż samo z grupy kontrolnej bez łuszczycy, pod kątem wystąpienia incydentu zapalenia błony naczyniowej oka. Badacze stwierdzili, że u pacjentów z ciężką postacią łuszczycy, u których występuje łuszczycowe zapalenie stawów ryzyko zapalenie błony naczyniowej oka wynosiło proporcjonalnie 1.90 do 3.02. Podobne zwiększone ryzyko zapalenie błony naczyniowej oka istniało także w grupie chorych z ciężką łuszczycą, ale bez łuszczycowego zapalenia stawów, i grupie z łagodną łuszczycą, której towarzyszyło łuszczycowe zapalenie stawów. Badacze nie zaobserwowali zwiększonego ryzyko zapalenia błony naczyniowej oka u pacjentów z łagodną łuszczycą, u których nie doszło do łuszczycowego zapalenie stawów.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Zdrowych Świąt Wielkanocnych!

Wszystkim naszym czytelnikom oraz sympatykom, życzymy zdrowych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości.

Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego Alleluja.

Życzy zespół Łuszczyca-Blog, DrMichaels oraz Febumed.

Humira w leczeniu łuszczycy

Adalimumab to jeden z leków biologicznych, będący przeciwciałem monoklonalnym podawanym w formie wstrzyknięć podskórnych. Leki biologiczne to przyszłość leczenia łuszczycy, a adalimumab (nazwa handlowa Humira) jest tego najlepszym przykładem.

Ze względu na szerokie spektrum działania, lek biologiczny Humira jest jednym z najlepiej sprzedających się leków na świecie. Ponieważ silnie hamuje proces zapalny, stosuje się go w terapii wielu chorób autoimmunologicznych, m.in. w reumatoidalnym zapaleniu stawów, zesztywniającym zapaleniu stawów, chorobie Crohna, wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego.

Humira podawany jest w formie wstrzyknięć podskórnych.

Humira znajduje zastosowanie także w leczeniu łuszczycy plackowatej (szczególnie w terapii po nieudanym leczeniu metotreksatem i preparatami miejscowymi, łuszczycowego zapalenia stawów, a nawet łuszczycy paznokci. Badania wykazały, że lek może znacząco zmniejszyć objawy łuszczycowego zapalenia stawów w ciągu 3 miesięcy, i zredukować 75% związanych z nim objawów łuszczycy skóry w ciągu 6 miesięcy u większości pacjentów.

W grudniu 2016 roku wygasł patent na lek, co zapewne spowoduje otwarcie drzwi na działania konkurencji. Analitycy sugerują jednak, że pierwsze generyki, ze względu na trudności produkcyjne, mogą pojawić się na rynku dopiero w 2019 roku.

Głęboki objaw Köbnera w Łuszczycy

Objaw Köbnera polegający na tworzeniu się zmian skórnych, w miejscach powierzchownego urazu lub zadrapania, jest charakterystyczny dla łuszczycy skóry. Istnieje także pojęcie tzw. „głębokiego objawu Köbnera”, kiedy to uraz stawu jest czynnikiem wywołującym łuszczycowe zapalenie stawu.

Uważa się, iż u chorych z łuszczycą skóry, różne czynniki środowiskowe mogą przyczynić się do wystąpienia objawów zapalenia stawów. Wśród najbardziej powszechnych objawów tego typu, wymienia się infekcje, nawracające owrzodzenia, otyłość a także urazy wymagające interwencji medycznej – to własnie ten czynnik postanowili wziąć pod lupę brytyjscy badacze, aby zweryfikować jego wpływ na powstawanie ŁZS.

Na podstawie analizy danych pochodzących z rejestrów medycznych, wyłoniono grupę liczącą 15 416 pacjentów, z rozpoznaniem łuszczycy skóry i przebytym urazem fizycznym. W czasie wieloletniej obserwacji trwającej nawet do 7 lat, u 1010 pacjentów z grupy badawczej rozpoznano ŁZS. Na podstawie obliczeń statystycznych, u chorych z łuszczycę skórną po urazie fizycznym, stwierdzono istotnie wyższe ryzyko zachorowania na łuszczycowe zapalenie stawów. Następnie przeprowadzono dalsze analizy, dzieląc urazy ze względu na uszkodzoną strukturę: stawy, kości, nerwy i skóra. Okazało się, że urazy stawów i kości predysponują do zachorowanie na ŁZS, natomiast takiej zależności nie udowodniono dla urazów skóry i nerwów. Wyniki przedstawionego badania wspierają więc tezę o istnieniu tzw. „głębokiego objawu Köbnera”.

Autorzy badania podkreślają, iż zdefiniowanie czynników wpływających na zachorowanie na ŁZS u chorych z łuszczycą skórną, daje możliwość ich ewentualnego modyfikowania lub wdrożenia leczenia na wczesnym etapie choroby, co przekłada się na lepsze wyniki terapii.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Łuszczycowe Zapalenie Stawów – kompendium wiedzy

Łuszczyca stawowa zwana także Łuszczycowym Zapaleniem Stawów, jest jedną z groźniejszych form choroby. Jednym z głównych objawów ŁZS, jest przewlekłe zapalenia stawów, które nieleczone – może doprowadzić nawet do trwałego kalectwa.

Tematyka ŁZS była poruszana na naszym blogu już wielokrotnie: http://luszczyca-blog.pl/?s=zapalenie+staw%C3%B3w. Każda kolejna informacja, jaką odnajdujemy na ten temat w Internecie, warta jest jednak odnotowania. Tym bardziej, jeśli tak jak w tym przypadku, mamy do czynienia ze swoistym kompendium wiedzy o Łuszczycowym Zapaleniu Stawów, i to podanym w tak przystępnej formie. Na stronie: http://luszczycowezapaleniestawow.pl/ znajdziemy bowiem nie tylko fachowe opracowania tekstowe, ale także videoblog, oraz możliwość dołączenia do społeczności powiązanej problemem ŁZS.

Poniżej prezentujemy jeden z interaktywnych spotów kampanii „Brak świadomości wykrzywia obraz rzeczywistości”, który między innymi znajdziecie na powyższym portalu.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Czy pozytywne emocje mogą wywołać objawy łuszczycy? – rozmowa z Beatą Bergler-Czop

W ostatnim wpisie na blogu, prezentowaliśmy wam wywiad z dietetykiem i farmaceutką Magdaleną Kurzyp, autorką książki „Odżywianie w łuszczycy. Wpływ diety na stan skóry”. Tym razem chcemy wam przedstawić co ciekawsze fragmenty rozmowy z dr hab med. Beatą Bergler-Czop z Kliniki Dermatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, która odbyła się na spotkaniu medycznym im. Krystyny Bochenek. 

P: Mówimy dziś o łuszczycy, chorobie, którą opisał ojciec medycyny Hipokrates. Jest zatem wiekowa jak medycyna. Wydawało by się, że dotyczy osób w wieku senioralnym tymczasem chorują na nią młodzi ludzie, często kilkunastotelni…

Beata Bergler-Czop: Łuszczyca jest chorobą uwarunkowaną genetycznie, występuje rodzinnie, choć nie zawsze objawy są nasilone i wyraźnie manifestowane. Bywa, że pewnych objawów w ogóle nie kojarzymy z łuszczycą. Choroba może się ujawnić w wieku młodym, wówczas szczyt zachorowań przypada na wiek od 20 do 25 roku życia, ale chorują też osoby kilkunastoletnie. Zwykle łuszczyca ma wtedy nieprzewidywalny przebieg i młodsi pacjenci częściej narażeni są na wystąpienie stawowej formy choroby, trudnej do diagnozy i leczenia. Drugi rzut dotyczy osób powyżej 40 roku życia, przy czym w tym wypadku szczyt zachorowań przypada na okres od 45 do 50 roku życia. Przebieg w tym wypadku jest bardziej stabilny i występuje mniejsza predyspozycja pacjentów do ciężkiego przebiegu choroby. (…)

P: Łuszczyca nie jest chorobą tylko skóry, ale też psyche. Z drugiej strony mogą wyzwolić ją preparaty litu, stosowane w leczeniu depresji.

BB-C: Z medycznego punktu widzenia łuszczyca to zespół metaboliczny, związany jest nie tylko z objawami skórnymi, ale z otyłością, nadciśnienie tętniczym, innymi chorobami układu krążenia. Osoby z łuszczycą bardziej narażone są na zgony z powodów chorób serca. W naszej pracy często sięgamy po pomoc psychologów, psychoterapeutów, którzy współpracują z nami w czasie terapii. Ich pomoc jest bezcenna. Łuszczyca powoduje u pacjentów izolację społeczną, co jeszcze bardziej przyczynia się do manifestowania jej objawów.

P: A czy bywa i tak, że pozytywne emocje, pozytywny stres wywołują objawy łuszczycy?

BB-C: Nie spotkałam się z takimi przypadkami w medycznej praktyce. Trafiła jednak do nas przyszła panna młoda z zaostrzoną postacią choroby, którą wywołał prawdopodobnie przedweselny stres. W jaki sposób nasza dieta, styl życia wpływa na zaostrzenie się postaci łuszczycy? Nie powiem nic odkrywczego, bo dla naszego dobrostanu wyjątkowo korzystna jest dieta śródziemnomorska. Trzeba unikać czerwonego mięsa i „polubić się” z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi. Badania jasno wskazały, że korzystny jest olej sojowy, preferowany przez społeczności Azji, których przedstawiciele rzadziej chorują na łuszczycę. (…)

P: W jaki sposób leczymy łuszczycę? Zwykle, na początku nie wkraczamy z agresywnymi metodami, zwłaszcza że te „lżejsze” są skuteczne.

BB-C: Wszystko zależy od postaci choroby, od indywidualnych zależności. Stosujemy i światłoterapię, leczenie miejscowe, a także suplementy diety. Dobre są kąpiele solankowe, oczywiście najlepiej w Morzu Martwym.

P: Szkoda, że nie refunduje ich NFZ…

BB-C:  No cóż na razie nie możemy na to liczyć (śmiech). Zależałoby nam jednak na większej dostępności do światłoterapii, która daje u wielu pacjentów długotrwałe efekty. Bardzo skuteczne bywają leki zapożyczone z innych specjalności jak np. leki immunosupresyjne, skuteczne zarówno w łuszczycy stawowej jak i zwykłej . Naszym pacjentom dedykowane są leki z pochodnych witaminy A. Leczenie tego typu musi być jednak prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarza dematologa, a pacjenci wymagają regularnych wizyt i badań kontrolnych. Dla niektórych, ściśle zakwalifikowanych, zapewnione są terapie lekami biologicznymi dostępne w ramach badań klinicznych lub programów lekowych. To najnowszy trend. Trzeba jednak pamiętać, że często efekt terapeutyczny mija wraz z zakończeniem programu. Poza wszystkim ważna jest codzienna pielęgnacja, higiena. A zatem prysznic zamiast długiej kąpieli w towarzystwie emolientów, zakaz używania szorstkiej gąbki, intensywnego wycierania skóry, stosowania kosmetyków na bazie spirytusu. Jest wiele kosmetyków powstałych na bazie składników z Morza Martwego. Wiele tzw. dermokosmetyków. Warto z nich korzystać. Stanowczo należy unikać palenia papierosów. Większość terapii wyklucza alkohol.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.