Dermatolodzy alarmują: uwaga na retinoidy!

Dermatolodzy alarmują: uwaga na retinoidy!
5 (100%) 1 vote

Retinoidy są powszechnie stosowane w leczeniu miejscowym wielu schorzeń natury dermatologicznej, w tym ciężkich postaci łuszczycy. Bez wątpienia przydatne w „rozumnej” i odpowiedzialnej terapii, w przypadku nadużywania mogą jednak szkodzić. 

Retinoidy to organiczne związki chemiczne, kwasowe pochodne witaminy A. Pobudzają wzrost i wpływają na różnicowanie się komórek nabłonkowych oraz zwiększają syntezę glikoprotein błonowych.

Jak informuje Europejska Agencja Leków, retinoidy stosowane doustnie są silnie teratogenne, tj. mogą powodować występowanie wad w płodach. Uznaje się, że ludzie są gatunkiem najbardziej wrażliwym na toksyczne działanie tego typu związków. Na tej podstawie uznano, że w ramach środków ostrożności miejscowe stosowanie retinoidów u kobiet w okresie ciąży oraz planujących ciąże jest przeciwwskazane.

Stosowanie retinoidów pomaga, szczególnie w ciężkich przypadkach łuszczycy. Należy jednak uważać, gdyż ich nadużywanie, może wywołać szereg skutków niepożądanych.

Dr n. farm. Leszek Borkowski zwraca także uwagę, iż retinoidy mogą powodować występowanie depresji, nasilenie się depresji, lęki i wahania nastroju. Pacjentów przyjmujących retinoidy doustnie należy poinformować, że mogą wystąpić u nich zmiany nastroju i lub zachowania, oraz pacjenci i ich rodziny powinni być wyczuleni na te objawy i w przypadku ich wystąpienia należy skonsultować się z lekarzem. Pacjentów leczonych retinoidami doustnie należy także poddawać obserwacji w kierunku objawów przedmiotowych i podmiotowych depresji. Szczególną ostrożność należy zachować u pacjentów z depresją w wywiadzie. Dane wskazują, że narażenie pacjentów po zastosowaniu wyłącznie miejscowym jest znikome i jest mało prawdopodobne by tak podawane retinoidy wywoływały zaburzenia psychiczne.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Nie traktuj łuszczycy powierzchownie [WIDEO]

Nie traktuj łuszczycy powierzchownie [WIDEO]
5 (100%) 1 vote

W ostatnim wpisie na blogu, informowaliśmy was o ciekawej kampanii społecznej „Nie traktuj łuszczycy powierzchownie”. Na potrzeby kampanii przygotowano m.in. serię filmów, które chcielibyśmy wam zaprezentować w ramach niniejszego wpisu. 

Filmy powstały pod patronatem Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego oraz krajowego konsultanta ds. dermatologii i wenerologii. Poruszane jest w nich wiele ważnych z punktu widzenia Łuszczyka tematów, mających pomóc funkcjonować w chorobie i zmienić nastawienie społeczeństwa wobec chorych.

Z filmów dowiemy się m.in. co zrobić, kiedy podejrzewamy u siebie łuszczycę?

Jakie tematy należy poruszyć w rozmowie z lekarzem?

Czy warto skorzystać z pomocy psychologa?

 

Oraz wiele innych, ciekawych zagadnień. Kanał na YouTube jest regularnie aktualizowany, dlatego warto zaglądać tam raz na jakiś czas.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Nie traktuj łuszczycy powierzchownie

Nie traktuj łuszczycy powierzchownie
5 (100%) 1 vote

„Nie traktuj łuszczycy powierzchownie” to hasło przewodnie ciekawej kampanii społecznej, zorganizowanej przez fundację „Żyjmy Zdrowo”. Na potrzeby kampanii przygotowano m.in. edukacyjną stronę WWW, oraz serię filmów, które mogą zainteresować zarówno Łuszczyków, jak i osoby z ich bliskiego otoczenia. 

Jak podają źródła, fundacja „Żyjmy Zdrowo” istnieje od 2001 roku. Celem fundacji jest podnoszenie jakości życia Polaków poprzez propagowanie zdrowego stylu życia oraz krzewienie szeroko rozumianej edukacji prozdrowotnej. Fundacja realizuje swoje cele poprzez organizowanie i finansowanie imprez sportowych i rodzinnych, mających za zadanie wypromowanie zdrowego, higienicznego i aktywnego stylu życia.

To właśnie fundacja „Żyjmy Zdrowo” odpowiada za program edukacyjny „Nie traktuj łuszczycy powierzchownie”. Program powstał pod Patronatem Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego oraz krajowego konsultanta ds. dermatologii i wenerologii. Jego celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa i pacjentów o wieloaspektowej naturze łuszczycy.

Fundacja „Żyjmy Zdrowo” odpowiada za przygotowanie programu edukacyjnego „Nie traktuj łuszczycy powierzchownie”

W ramach programu została uruchomiona strona internetowa www.coukrywaskora.pl, na której pacjenci mogą uzyskać przydatne informacje na temat chorób współtowarzyszących w łuszczycy, a także uzyskać informacje na temat ośrodków, w których możliwe jest otrzymanie pomocy dermatologów w określeniu czy pacjent kwalifikuje się do leczenia biologicznego.

Warto także zajrzeć na kanał YouTube fundacji, na którym regularnie publikowane są ciekawe filmy o tematyce około łuszczycowej.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Co piąty pacjent z łuszczycą ma Łuszczycowe Zapalenie Stawów

Co piąty pacjent z łuszczycą ma Łuszczycowe Zapalenie Stawów
5 (100%) 1 vote

O współwystępowaniu łuszczy skórnej oraz łuszczycowego zapalenia stawów, pisaliśmy na łamach bloga wielokrotnie. Jak pokazują jednak najnowsze opracowania na ten temat, związek ten występuje częściej, niż nam się do tej pory wydawało. 

Według danych opublikowanych w jednym z ostatnich numerów prestiżowego Journal of the American Academy of Dermatology, niemal co piąty pacjent z łuszczycą ma również łuszczycowe zapalenie stawów. Pomimo tak wysokiego współczynnika współwystępowania obu chorób, dane zebrane przez naukowców odpowiedzialnych za ww. publikację, mogą być znacznie nieoszacowane. Jak wspominają sami autorzy – pomimo coraz powszechniejszego rozpoznawania ŁZS jako odrębnej choroby, wciąż brak jest powszechnie akceptowanej i potwierdzonej definicji, co skutkuje brakiem jednoznacznych danych na temat rozpowszechnienia łuszczycowego zapalenia stawów.

Współczynnik współwystępowania łuszczycy oraz ŁZS, może być większy niż nam się do tej pory wydawało, i obecnie szacowany jest na około 20%.

Istnieje zaledwie kilka badań na ten temat, ale nie przeprowadzono jeszcze metaanalizy w celu oszacowania dokładnej częstości występowania ŁZS u pacjentów z łuszczycą. Naukowcy z Kopenhagi przeanalizowali 553 badań, w których uczestniczyło 976 408 pacjentów z łuszczycą, wśród których 12 884 to dzieci. 266 badań pacjentów z łuszczycą wskazało również 19,7% występowanie łuszczycowego zapalenia stawów. W 245 badaniach wykazano częstość występowania łuszczycowego zapalenia stawów na poziomie 21,6% u dorosłych z łuszczycą.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Zaburzenia narządu wzroku u chorych na łuszczycę

Zaburzenia narządu wzroku u chorych na łuszczycę
5 (100%) 1 vote

Jak pokazują statystyki, około 10% pacjentów z łuszczycą zgłasza problemy związane ze wzrokiem. Uważało się, że są one spowodowane zaburzeniami immunologicznymi i stosowanym leczeniem. Polscy badacze postanowili przyjrzeć się temu problemowi bliżej. 

Zespół badaczy (Zjadewicz O, Pietrauszka K, Ziółkowska J, Tyc F, Bergler-Czop B, Miziołek B.) poprosił 279 pacjentów z łuszczycą o udział w badaniu ankietowym. Przeanalizowano kilka czynników, takich jak objawy oczne, związek między nimi a łuszczycą oraz charakter łuszczycy jako choroby podstawowej. Grupę badaną porównano z grupą kontrolną składającą się ze 135 respondentów.

Wyniki
Czterdzieści dziewięć procent pacjentów z łuszczycą skarżyło się na objawy ze strony narządu wzroku. Zmiany częściej występowały u kobiet, niezależnie od klinicznego wariantu łuszczycy. Nie stwierdzono istotności statystycznej w zakresie czasu trwania choroby między pacjentami z objawami ocznymi i bez nich. Pacjenci z łuszczycowym zapaleniem stawów byli bardziej predysponowani do zaburzeń ocznych. Trzy z analizowanych objawów: nagła zmiana ostrości wzroku, silny ból oka, niewyraźne widzenie, były statystycznie znaczące. U 57% pacjentów stosujących leczenie zewnętrzne wystąpiły dolegliwości ze strony narządu wzroku.

Około 10% pacjentów z łuszczycą zgłasza problemy związane ze wzrokiem

Wnioski
Najbardziej predysponującym do zmian ocznych typem łuszczycy jest łuszczycowe zapalenie stawów. U kobiet częściej występują dysfunkcje oczne, co może być związane z reakcjami autoimmunologicznymi zwykle obserwowanymi u kobiet. Cztery z analizowanych objawów ocznych stanowią część obrazu klinicznego zapalenia przedniego odcinka błony naczyniowej oka, które stwierdza się częściej u pacjentów z łuszczycą stawową. Ważnym zagadnieniem związanym z rozwojem zmian ocznych jest leczenie. U pacjentów otrzymujących leczenie ogólne rzadziej pojawiają się objawy oczne w porównaniu z pacjentami przyjmującymi jedynie terapię zewnętrzną. Wśród leków ogólnych retinoidy są najczęściej związane z zaburzeniami okulistycznymi, które najczęściej polegają na pieczeniu, swędzeniu oczu i zespole suchego oka.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Nowe wytyczne Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego w sprawie leczenia łuszczycy cz. 2

Nowe wytyczne Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego w sprawie leczenia łuszczycy cz. 2
5 (100%) 1 vote

W jednym z ostatnich wpisów na blogu, wspominaliśmy o aktualizacji dotychczas obowiązujących zaleceń Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego dotyczących leczenia łuszczycy łagodnej. Niedawno pojawiła się kolejna część aktualizacji ww. wytycznych, tym razem dotycząca zaawansowanej i ciężkiej łuszczycy.

Najnowsze rekomendacje diagnostyczno-terapeutyczne dla leczenia łuszczycy umiarkowanej i ciężkiej, zostały opublikowane w Przeglądzie Dermatologicznym. Wytyczne zostały opracowane przez zespół czołowych, polskich, lekarzy dermatologów.

Za publikację odpowiadają m.in.: Adam Reich, Jacek Szepietowski, Zygmunt Adamski, Grażyna Chodorowska, Andrzej Kaszuba, Dorota Krasowska, Aleksandra Lesiak, Joanna Maj, Joanna Narbutt, Agnieszka Osmola-Mańkowska, Agnieszka Owczarczyk-Saczonek, Witold Owczarek, Waldemar Placek, Lidia Rudnicka.

We wprowadzeniu znajdziemy informację, iż w drugiej części rekomendacji, omówiono zasady leczenia łuszczycy umiarkowanej do ciężkiej metodą fototerapii, fotochemoterapii, klasycznymi lekami przeciwłuszczycowymi, lekami biologicznymi oraz nowymi substancjami drobnocząsteczkowymi. Rozwinięcie poszczególnych podpunktów, dostępne jest w pełnej wersji dokumentu, który pobrać można m.in. pod tym adresem:

https://www.termedia.pl/Luszczyca-Rekomendacje-diagnostyczno-terapeutyczne-Polskiego-Towarzystwa-Dermatologicznego-Czesc-II-luszczyca-umiarkowana-do-ciezkiej,56,33304,1,0.html

Wytyczne zostały opracowane w celu ułatwienia polskim dermatologom-wenerologom kwalifikacji pacjentów z łuszczycą zwykłą do leczenia, oraz monitorowania bezpieczeństwa stosowania poszczególnych leków. Autorzy zwracają jednak uwagę, iż w każdym przypadku o postępowaniu diagnostycznym i terapeutycznym decyduje lekarz, po szczegółowej analizie wywiadu, obrazu klinicznego oraz wyników badań dodatkowych. Przedstawione w opracowaniu rozwiązania terapeutyczne nie stanowią rekomendacji żadnego konkretnego produktu lub producenta.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Jak powiedzieć bliskim o łuszczycy?

Jak powiedzieć bliskim o łuszczycy?
5 (100%) 1 vote

„Najgorsze jest to, jak ludzie reagują kiedy dowiedzą się że ktoś ma łuszczycę.(…)” – taki oto komentarz, został niedawno dodany do jednego ze wpisów na naszym blogu. Jak się okazuje, taka opinia nie jest odosobniona.

Wielu Łuszczyków ma problem z informowaniem bliskich o swojej chorobie, i ukrywa tą informację wśród bliskich, w rodzinie, i pracy. Tymczasem, jak radzi ekspert w dziedzinie komunikacji z pacjentem, absolutnie nie ma się czego wstydzić!

Powyższy film powstał na potrzeby Program edukacyjnego „Nie traktuj łuszczycy powierzchownie”. Program objęty został Patronatem Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego oraz krajowego konsultanta ds. dermatologii, i wenerologii ma pomóc funkcjonować w chorobie i zmienić nastawienie społeczeństwa wobec chorych. Jego celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa i pacjentów o wieloaspektowej naturze łuszczycy. Jego celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa i pacjentów o wieloaspektowej naturze łuszczycy.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Dieta paleo w łuszczycy

Dieta paleo w łuszczycy
5 (100%) 1 vote

Dieta paleo – zwana też dietą człowieka pierwotnego, to sposób odżywiania, do którego nasze ciała wyewoluowały i dzięki któremu, jak utrzymują jej zwolennicy, osiąga się optimum zdrowia. Doniesienia naszych czytelników sugerują także, że dieta paleo wpływa pozytywnie także na łagodzenie, a u co po niektórych także, na całkowitą eliminację objawów łuszczycy. 

Dieta paleo opiera się na przypuszczalnej diecie naszych przodków z okresu paleolitu, jednak nie naśladuje ich sposobu odżywiania (który nie był doskonały), ale raczej eliminuje pożywienie, którego nasi przodkowie nie jadali i do którego nasze ciała się nie dostosowały. Dieta paleo opiera się na założeniu, że nasz gatunek wyewoluował i bardzo dobrze przystosował się do paleolitycznego odżywiania, a prawie tysiąc razy krótszy neolit nie trwał dostatecznie długo, żebyśmy zdążyli się w pełni przystosować do zaistniałych zmian.

Pozytywny wpływ diety paleo na zdrowie, potwierdzają liczne badania naukowe oraz opisane w Internecie przypadki ludzi, którzy uzdrowili swoje ciało i ducha, lecząc się z wielu przewlekłych chorób i schorzeń – w tym łuszczycy, i dosłownie odmienili swoje życie.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Najnowsze zalecenia żywieniowe dla osób z łuszczycą

Najnowsze zalecenia żywieniowe dla osób z łuszczycą
5 (100%) 1 vote

Narodowa Fundacja Łuszczycy w Stanach Zjednoczonych, zaktualizowała zalecenia żywieniowe dla osób dorosłych z łuszczycą i łuszczycowym zapaleniem stawów. Zespół badaczy oparł swoje rekomendacje na 55 badaniach, w których uczestniczyło ponad 4,5 tys. pacjentów z chorobami łuszczycowymi.

Dieta bezglutenowa w łuszczycy

Naukowcy zalecają stosowanie bezglutenowej diety tylko u tych pacjentów z potwierdzoną celiakią lub tych, którzy są serologicznie dodatni.

Suplementy diety w łuszczycy

Popularny suplement – olej rybny nie wykazał skuteczności w zmniejszaniu nasilenia choroby, wykazano w siedmiu na dziewięć zaślepionych badaniach klinicznych, w związku z tym nie zaleca się doustnej suplementacji tym suplementem.

Witamina D w łuszczycy

Powszechnie uznaje się, że witamina D ma pozytywny wpływ w prewencji wielu chorób, w tym łuszczycy, ale w kontrolowanych badaniach nie stwierdzono żadnych korzyści związanych z witaminą D w chorobach skóry.

Selen w łuszczycy

Selen jest niezbędnym składnikiem odżywczym wzmacniającym układ odpornościowy , a pacjenci z łuszczycą mogą mieć poziom niewystarczający tego mikroelementu. W niewielkim badaniu pacjentów z łuszczycą zasugerowano, że suplementacja selenem i enzymu Q10 oraz witaminą E ma korzystny wpływ na skórę, ale nie ma wystarczających dowodów naukowych, które potwierdzają tę tezę.

Witamina B12 w łuszczycy

Brak jest wystarczających dowodów w literaturze naukowej, aby witamina B12 była pomocna w chorobach skóry. Jedynie małe badanie sugerowało potencjalne korzyści dla kombinacji suplementów mikroelementów z uwzględnieniem wiele witamin i minerałów stosowanych wraz z metotreksatem, ale nie ma dowodów potwierdzających ich skuteczność.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Jak rozmawiać z chorym na łuszczycę [Wywiad]

Jak rozmawiać z chorym na łuszczycę [Wywiad]
5 (100%) 1 vote

Poniżej prezentujemy co ciekawsze fragmenty rozmowy z ekspertem ds. komunikacji Marcinem Rendudą. W rozmowie poruszona została m.in. kwestia komunikacji lekarza z pacjentem, która – jak się okazuje, nie zawsze wygląda tak jak powinna. 

Jak powinna wyglądać komunikacja lekarza z pacjentem?

Marcin Renduda: Z punktu widzenia lekarza: lekarz ocenia, jak pacjent wykonuje jego zalecenia. Średnia pacjentów uczciwie stosujących się do zaleceń lekarskich w Polsce jest znacznie niższa niż w Europie. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że zaleceń lekarskich nie przestrzega ponad 50 proc. chorych, jednak w przypadku różnych rodzajów schorzeń ten odsetek może się zmieniać. Te dane pokazują, że lekarze oprócz tego, że mają za zadanie dobranie dla chorego odpowiednich metod terapeutycznych, powinni się również skupić na komunikacji z pacjentem – znaleźć czas na rozmowę.Podczas wizyty lekarz powinien poświęcić kilka minut, aby zapytać, jak pacjent się czuje, co u niego słychać, czy jest zadowolony z efektów leczenia, czy stosuje się do zaleceń. Najczęstszy błąd lekarzy – brak kontaktu wzrokowego z pacjentem – spowodowany jest właśnie brakiem czasu i pośpiechem. Nie ma czasu, żeby skupić się na jednej osobie. Bardzo często lekarz, przyjmując kolejnego pacjenta, jeszcze wypełnia dokumenty dotyczące poprzedniego i w trakcie pyta, co do niego sprowadza pacjenta. To bardzo niekomfortowa sytuacja dla chorego. Tymczasem pacjenci oczekują trzech rzeczy: zaufania, bezpieczeństwa i komfortu. 

Jak w Polsce wygląda komunikacja lekarza z pacjentem, biorąc pod uwagę przytoczone przez Pana oczekiwania pacjenta?

Marcin Renduda: Przeprowadzono badanie Health at Glance 2016, które pokazuje, jak kwestia komunikacji lekarz-pacjent wygląda w krajach europejskich. Na pytanie: ,,Czy lekarz poświęca pacjentowi wystarczająco dużo czasu podczas wizyty”, pozytywnie odpowiedziało niecałe 60 proc. ankietowanych w Polsce. Dla porównania – średnia Unii Europejskiej to 82 proc., a w Belgii – kraju o najwyższych tego typu wskaźnikach – 97,5 proc.

– ,,Lekarz pokazuje mi jasne i proste do zrozumienia wytyczne” – średnia UE – 86 proc., Polska niecałe 70 proc.

– ,,Lekarz stwarza możliwość do zadawania pytań i wyjaśniania wątpliwości” – to jest bardzo ciekawe zagadnienie, bo pokazuje, czy w gabinecie jest dialog. UE – 83 proc., Polska 33 proc.

– „Lekarz angażuje pacjenta w decyzje o leczeniu”, co oznacza rozmowę z pacjentem o tym, na co on jest się w stanie zgodzić, a na co nie. Średnia UE – niecałe 80 proc., Polska – niecałe 50 proc].

Skąd w Polsce tak niska średnia?

Marcin Renduda: Trudność z chorobami wstydliwymi polega na tym, że pacjent potrzebuje więcej zaufania, bezpieczeństwa i komfortu, a dodatkowo problemem jest czas. Lekarze mają 15 minut na przeprowadzenie wywiadu, zdiagnozowanie, przekazanie informacji, zmotywowanie pacjentów do stosowania się do zaleceń i jeszcze wypełnienie dokumentacji medycznej. A praktyka pokazuje, że jest to jeszcze mniej – 10-12 minut. Do tej pory przeliczało się liczbę pacjentów na czas dyżuru, a trzeba pamiętać, że w tym czasie mieści się jeszcze praca administracyjna. Jeżeli wiemy, że problem jest poważny, to nie możemy sobie powiedzieć: ,,mam mało czasu, to mogę problem ignorować”. Właśnie – mamy mało czasu i dlatego musimy go jak najlepiej wykorzystać. A co można zrobić, żeby faktycznie dobrze wykorzystać czas? Jeśli chcemy mieć lepszy wpływ na pacjenta i pokazać mu troskę, bezpieczeństwo i otwartość, proponowałbym zmienić pozycję – usiąść bliżej pacjenta, nawiązać bliższy kontakt, przełamać pewną barierę i pamiętać o bardzo ważnej rzeczy – o nawiązaniu kontaktu wzrokowego. 

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.