Niesterydowe leczenie łuszczycy

Temat niesterydowego leczenia łuszczycy, przewijał się na łamach bloga już wielokrotnie. Tym razem chcemy wam zaprezentować, najciekawsze fragmenty z wypowiedzi lek. dermatolog Agnieszki Nawrockiej, która w wywiadzie przeprowadzonym na zlecenie portalu Interia, odniosła się m.in. do kwestii leczenia niesterydowego w łuszczycy. 

lek. Agnieszka Nawrocka Dermatolog, Lekarz medycyny estetycznej, przyjmuje pacjentów m.in. w Centrum Dermatologicznym FEBUMED

(…) Co należy wiedzieć decydując się na terapię produktami niesterydowymi?

Wybierając preparaty niesterydowe należy kierować się ich składem oraz skutecznością działania. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie: w jakim celu zamierzamy je stosować? Czy chcemy – jak to jest charakterystyczne w przypadku łuszczycy – zlikwidować łuskę i zatrzymać nadmierną proliferację naskórka? A może nawilżyć odpowiednio skórę i ograniczyć uporczywy świąd, co jest typowe dla atopowego zapalenia skóry. Niestety, ale nie ma jednego uniwersalnego preparatu, który można byłoby stosować w zależności od potrzeb czy od miejsc występowania zmian i ich rodzaju. Dlatego też ważne jest, aby odpowiednio dobrać produkty. Na naszym rynku są dostępne różne preparaty, nie tylko sterydowe, które polecane są dla osób cierpiących na przewlekłe choroby skóry.

Jakie to są produkty?

Przykładem takich produktów są australijskie preparaty Dr Michaels. Są to naturalne, niesterydowe preparaty, które w swoim składzie mają wyciągi z olejków oraz ziół. Przeznaczone są dla osób zmagających się przede wszystkim z łuszczycą. W Centrum Dermatologicznym FEBUMED polecam je jako jedną z alternatyw dla innego leczenia miejscowego. Badania nad ich skuteczności prowadzone m.in. w Austrii, na Węgrzech, Australii czy w Polsce pod kierownictwem prof. Andrzeja Kaszuby, wykazały, że ich skuteczność wynosi ponad 80 proc. Widzę po swoich pacjentach, że regularne stosowanie preparatów Dr Michaels rzeczywiście pomaga w usuwaniu łuski czy zahamowaniu świądu. Nie ma produktu miejscowego w leczeniu łuszczycy, który pomaga u 100% pacjentów, ale warto wypróbować te preparaty jako alternatywę innego leczenia miejscowego, np. preparatami glikokortykosteroidowymi. Należy jednak pamiętać, że tylko systematyczność w leczeniu miejscowym pozwoli na znaczą poprawę stanu skóry. Warto pomyśleć o preparatach dr Michaelsa, gdy łuszczyca nie ma dużego nasilenia i obejmuje stałe miejsca na skórze, np. kolana i łokcie. Olbrzymim plusem produktów Dr Michaels jest ich bogata oferta, która składa się z preparatów przeznaczonych zarówno dla osób z łuszczycą skóry gładkiej, głowy, dłoni i stóp, paznokci, miejsc intymnych, słowem – całego ciała. Dzięki temu można z łatwością dobrać te preparaty pod kątem osoby chorej.

Jedną z zalet preparatów niesterydowych jest ich bogata oferta na rynku. Czy to prawda?

A także ich dostępność. Preparaty niesterydowe możemy kupić w aptekach, drogeriach czy sklepach internetowych. Weźmy tutaj wspomniane przeze mnie produkty z serii Dr Michaels. Możemy z łatwością nabyć je w internecie, a także stacjonarnie. Co najważniejsze, są ogólnodostępne – kupujemy je bez recepty. Jest to niesamowite ułatwienie dla osób, które mają stwierdzoną chorobę skóry i szukają nowych produktów przeznaczonych do walki ze swoją chorobą.

Czy oznacza to, że pacjenci coraz częściej sięgają po preparaty dostępne bez recepty?

Rzeczywiście można zaobserwować taki trend. Pacjent dermatologiczny jest bardzo świadomy, zwłaszcza jeżeli zmaga się z przewlekłą chorobą skóry. Doskonale zna leki dostępne na rynku i jest świetnie poinformowany we wszelkich nowościach. Szuka na rynku innych, alternatywnych rozwiązań dla stosowanych terapii miejscowych, w tym sterydowych. Widzę po swoich pacjentach, że coraz więcej osób pyta mnie o możliwość pielęgnacji skóry dermokosmetykami – stąd też ich ciekawość produktami takimi, jak Dr Michaels. To doskonałe rozwiązanie dla osób, które zmagają się z lekką i średnią postacią m.in. łuszczycy. Preparaty tego typu warto uwzględnić w terapii, gdyż nawet przewlekle stosowane nie wywołuje skutków ubocznych.

Podsumowując, nie bójmy się dermokosmetyków?

Tak, ale przede wszystkim zaufajmy naszemu lekarzowi dermatologowi, który zaleci odpowiednie leczenie dermatologiczne oraz ustali właściwą, zindywidualizowaną pielęgnację skóry.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Humira w leczeniu łuszczycy

Adalimumab to jeden z leków biologicznych, będący przeciwciałem monoklonalnym podawanym w formie wstrzyknięć podskórnych. Leki biologiczne to przyszłość leczenia łuszczycy, a adalimumab (nazwa handlowa Humira) jest tego najlepszym przykładem.

Ze względu na szerokie spektrum działania, lek biologiczny Humira jest jednym z najlepiej sprzedających się leków na świecie. Ponieważ silnie hamuje proces zapalny, stosuje się go w terapii wielu chorób autoimmunologicznych, m.in. w reumatoidalnym zapaleniu stawów, zesztywniającym zapaleniu stawów, chorobie Crohna, wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego.

Humira podawany jest w formie wstrzyknięć podskórnych.

Humira znajduje zastosowanie także w leczeniu łuszczycy plackowatej (szczególnie w terapii po nieudanym leczeniu metotreksatem i preparatami miejscowymi, łuszczycowego zapalenia stawów, a nawet łuszczycy paznokci. Badania wykazały, że lek może znacząco zmniejszyć objawy łuszczycowego zapalenia stawów w ciągu 3 miesięcy, i zredukować 75% związanych z nim objawów łuszczycy skóry w ciągu 6 miesięcy u większości pacjentów.

W grudniu 2016 roku wygasł patent na lek, co zapewne spowoduje otwarcie drzwi na działania konkurencji. Analitycy sugerują jednak, że pierwsze generyki, ze względu na trudności produkcyjne, mogą pojawić się na rynku dopiero w 2019 roku.

Przypominamy: dieta skuteczna w walce z łuszczycą!

Na łamach bloga kilkukrotnie poruszaliśmy już temat diety, jako skutecznej metody walki z objawami łuszczycy. Warto jednak po raz kolejny zagłębić się w temat diety łuszczycowej, tym razem w kontekście  niedawno opublikowanej książki „Odżywianie w łuszczycy. Wpływ diety na stan skóry”.

Autorka – dietetyk i farmaceutka Magdalena Kurzyp, za pośrednictwem ww. publikacji, dzieli się z czytelnikami dostępnymi badaniami, a także swoimi doświadczeniami z pacjentami zmagającymi się z problemem łuszczycy. Poniżej prezentujemy wybrane przez nas fragmenty wywiadu z autorką, które powinny zaciekawić wszystkich zainteresowanych tematem diety w łuszczy.

Łuszczyca jest chorobą ogólnoustrojową, która manifestuje się zmianami skórnymi i z tego powodu postrzegana jest jako choroba skórna. Jest ona również chorobą dietozależną. U osób chorujących na łuszczycę bardzo łatwo jest rozeznać, które produkty im nie służą, ponieważ natychmiast pojawiają się nowe wykwity i w związku z tym taki pacjent powinien wiedzieć, że tego akurat nie powinien jeść.(…)

W diecie chorych na łuszczycę jest jedna podstawowa restrykcja, tzn. nie powinno się jeść takich warzyw, które należą do grupy Solanaceae, czyli psiankowatych. Należy do nich ziemniak, pomidor, papryka, bakłażan, kolorowy pieprz, a także tytoń, który zdecydowanie pogarsza stan skóry. (…)

Dietetyk i farmaceutka Magdalena Kurzyp, autorka książki pt. „Odżywianie w łuszczycy. Wpływ diety na stan skóry”.

Dla osób chorych na łuszczycę ważne jest to, żeby dbać przede wszystkim o skórę i wątrobę. Mianowicie jest taka hipoteza przeciekającego jelita i mówi ona mniej więcej to, że u chorych na łuszczycę pewne substancje, które są niezdrowe i wręcz toksyczne dla organizmu, które nigdy u zdrowego człowieka nie opuszczają jelita ani całego przewodu pokarmowego, tylko fizjologicznie, nagle dostają się do krwi i z krwią wędrują do wątroby. (…)

Wraz z krwią rozprowadzane są po całym organizmie i wtedy już organizm mówi „stop”, bo za chwilę się zatruje. W związku z tym trzeba się pozbyć tego jak najszybciej i najkrótszą drogą. I taką drogą jest właśnie skóra. Stąd w skórze się pojawiają stany zapalne, łatwe do przerobienia się na zmiany skórne łuszczycowe. (…)

Skóra osób chorych na łuszczycę jest niezmiernie wysuszona, to jest suchość trzeszcząca, skóra ulega pęknięciom, zakażeniom. Jeżeli mamy dietę opartą o mięsa typu wieprzowina, to w skórze właściwej znajdują się głównie kwasy tłuszczowe nasycone, które nie potrafią utrzymać w niej cząstek wody. Z kolei mogą to zrobić kwasy tłuszczowe wielonienasycone, w związku z tym samo nawodnienie skóry jest zdecydowanie lepsze. I stąd też np. te osoby, które cierpią na łuszczycę, nie odczuwają tak dobitnie świądu, który nie pozwala im tak naprawdę żyć ani odpoczywać w czasie snu. (…)

Nie można też zapominać o wodzie. Osoby mające na co dzień kłopot z suchą skórą, a do tej grupy należą również chorzy na łuszczycę, powinny pilnować, by niezależnie od kawy, herbaty czy soków codziennie wypijać minimum dwa litry wody.Produktem, który z kolei pomaga w odżywianiu i nawilżaniu skóry od wewnątrz, jest mleko klaczy – jedynego ze zwierząt hodowlanych, które wytwarza mleko typu albuminowego, a więc podobne do kobiecego.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Darmowy zestaw próbek DrMichaels!

W zeszłym tygodniu na łamach bloga, pisaliśmy o zmianie adresu oficjalnego sklepu internetowego DrMichaels. Tym razem mamy dla was kolejną informację, związaną z tymi popularnymi preparatami na łuszczycę. Oficjalny dystrybutor marki na Polskę, firma Febumed, umożliwił właśnie zamówienie bezpłatnych próbek produktów DrMichaels!

Jak podano na stronie internetowej, próbki preparatów Dr Michaels przeznaczone są dla osób z łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry i egzemą, a zastosowanie próbek ma na celu wykluczenie reakcji uczuleniowej u osób, które są zainteresowane skorzystaniem z pełnej oferty produktów Dr Michaels.

Bezpłatne próbki preparatów z serii DrMichaels, można zamówić pod adresem internetowym: http://www.febumed.com.pl/zestaw-probek-preparatow-dr-michaels.html

Próbki preparatów DrMichael, dostępne są za darmo dla wszystkich, którzy zarejestrują się w sklepie internetowym.

Cel stosowania próbek preparatów z serii DrMichaels:

1) Przeprowadzenie testu alergicznego w kierunku sprawdzenia nadwrażliwości, na którykolwiek  ze składników zawartych w produktach. W tym celu należy posmarować powierzchnię za uchem lub po wewnętrznej stronie nadgarstka i pozostawić preparat na 48 godzin, nie zmywać. Stosując kilka preparatów jednocześnie, test każdego z nich należy przeprowadzić w innym miejscu na ciele. W przypadku wystąpienia podrażnienia skóry, w miejscu użycia preparatów Dr Michaels, należy zmyć ją wodą z mydłem.

2) Potwierdzenie komfortu stosowania: przyjemny zapach, łatwość wchłaniania, brak zabrudzeń ubrania. W tym celu stosujemy preparaty na wybranej małej powierzchni zmian skórnych (zgodnie z poniżej podanym sposobem użycia).

Należy jednak pamiętać, że osoby regularnie stosujące preparaty Dr Michaels, pierwsze efekty kuracji widzą średnio po ok. tygodniu od jej rozpoczęcia –  szybkość efektów uzależniona jest od wielu czynników m.in. stanu skóry przed kuracją, długości czasu trwania choroby, rozległości zmian i ich charakteru.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Aloes w leczeniu łuszczycy

Jakiś czas temu wspominaliśmy już na blogu, o możliwości skutecznego wykorzystania aloesu, w kontekście naturalnych oraz niekonwencjonalnych metod leczenia łuszczycy. W dzisiejszym wpisie chcieliśmy nieco ten temat pogłębić, oraz uzupełnić o najnowsze informacje. 

Jednym z głównych problemów w Łuszczycy, jest zaczerwienienie oraz podrażnienie skóry, w miejscach w których pojawia się stan zapalny, a następnie skóra zaczyna się łuszczyć. Aloes dzięki swoim właściwościom, doskonale łagodzi objawy związane ze stanem zapalnym zmienionej chorobowo. Zawarte w nim antrachinony mają właściwości przeciwwirusowe, antybiotyczne oraz przyspieszają gojenie się ran. Aloes skutecznie nawilża również zmienione chorobowo miejsca, oraz wytwarza swego rodzaju naturalną powłokę ochronną, która w dużym stopniu poprawia kondycję skóry. Co więcej, aloes jest źródłem naturalnych sterydów, witamin, minerałów, antyoksydantów i aminokwasów – zawiera więc wszystko, czego potrzebuje skóra łuszczycowa.

liscie-aloesu-luszczyca
Znane od dawien dawna lecznicze właściwości aloesu, sprawdzają się także w przypadku łagodzenia objawów łuszczycy.

Jak stosować aloes w leczeniu łuszczycy?

Najprostszym sposobem jest wcieranie żelu z aloesu, w miejsca objęte zmianami chorobowymi. Żel z aloesu należy wcierać przynajmniej dwa razy dziennie. Najlepiej na potrzeby takiej kuracji przeciw-łuszczycowej, hodować samodzielnie aloes w domu, aby mieć do niego stały dostęp. Dzięki własnej hodowli, zyskamy również pewność, że żel jest w 100% naturalny, bo tylko taki żel zachowuje wszystkie niezbędne  do leczenia składniki odżywcze.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Kolejny dobrze rokujący lek na łuszczycę kończy fazę badań klinicznych

Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita”, amerykańscy naukowcy zrobili właśnie kolejny ważny krok, ku jeszcze skuteczniejszej terapii łuszczycy. Jak bowiem pokazują wyniki badań, eksperymentalny lek w postaci żelu AST-005, może być wyjątkowo skuteczny w walce z chorobą.

Pierwsza faza badań klinicznych dowiodła, że testowy preparat AST-005 jest bezpieczny oraz przynosi poprawę pacjentom. Wstępne wyniki badań przedstawione zostały podczas zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego w Filadelfii – można przeczytać w Rzeczpospolitej. Testy rozpoczęły się w kwietniu tego roku. – „Te badania kliniczne umożliwiają naszym naukowcom ocenę bezpieczeństwa stosowania preparatu AST-005 i udowodnienie, że proponowana przez nas technologia może być użyta do punktowej terapii kwasami nukleinowymi” – mówił dr David Giljohann, szef firmy Exicure, która przygotowała lek.

cover_mirkin_large
W badania nad nowatorskim lekiem na łuszczycę, zaangażowany jest m.in. Chad Mirkin z Northwestern University.

Chad Mirkin z Northwestern University tłumaczy, iż łuszczyca powstaje w wyniku zbyt dużej produkcji białka TNF-alfa w organiźmie chorego. To tzw. czynnik martwicy nowotworów, działający toksycznie na komórki guzów. W testach laboratoryjnych i na zwierzętach, blokowanie produkcji TNF-alfa okazywało się skuteczne w hamowaniu łuszczycy. „To blokowanie odbywa się dzięki wyciszaniu aktywności genów przez specjalnie skonstruowane łańcuchy RNA. Problem polega na tym, że proces ten trudno wykorzystać w leczeniu ludzi. Łańcuchy RNA są bowiem przechwytywane przez mechanizmy obronne komórki – enzymy tną je na części” – donosi Rzeczpospolita.
Gazeta przypomina, iż w połowie lat 90. Chad Mirkin zaczął badania nad tzw. sferycznymi kwasami nukleinowymi (SNA) – łańcuchy nie są w nich układane liniowo, ale mają przestrzenną konstrukcję i dzięki temu nie są niszczone. i to właśnie żel z SNA nakładany na skórę, ma leczyć łuszczycę, nie powodując skutków ubocznych. Naukowcy uważają, że pomoże on również w przypadku innych chorób o podobnej genezie. Należy podkreślić, że wyniki nie zostały jeszcze oficjalnie opublikowane.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Badania dotyczące skuteczności preparatów marki Dr Michaels

W dzisiejszym wpisie na blogu, chcielibyśmy przedstawić wam między innymi, porównanie wyników różnych międzynarodowych badań, dotyczących satysfakcji pacjentów z dotychczasowego leczenia łuszczycy.

Warto dodać, iż w naszym porównaniu zostały uwzględnione także badania, dotyczące produktów dermokosmetycznych marki DrMichaesl, której to dystrybutor na terenie Polski firma Febumed, wspiera Łuszczyca-Blog niemal od początku jego istnienia. W dalszej części wpisu, znajdziecie także studium porównawcze stosowania preparatów Dr Michaels z lekiem sterydowym Advantan, a także wyniki badania porównującego czasy remisji w przypadku zastosowania różnych form leczenia łuszczycy.

I. Porównanie wyników badań, dotyczących satysfakcji pacjentów z dotychczasowego leczenia łuszczycy

Dr Michaels Skuteczność kuracji 82,3%*
Leczenie metotreksat, psoralen +naświetlenia PUVA, cyklosporyna, i/lub acytretyny Zadowolenie z zastosowanej terapii mniej niż 40%**
Leczenie w 3 klinikach dermatologicznych Niezadowolenie z terapii 42%***
Badanie na grupie 17.999 osób chorych na łuszczycę Małe lub średnie zadowolenie u ponad 70%****

* Badanie na 203 pacjentach, przeprowadzone w latach 2005-2008

** badanie przeprowadzone na 1197 pacjentach (Nijsten T. et al.,; Traditional systemic treatments have not fully met the needs of psoriasis patients: results from a national survey.; Am Acad Dermatol. 2005 Mar;52(3 Pt 1):434-44.)

 *** badanie przeprowadzone na 301 pacjentach (Christophers E. et al.,; The unmet treatment need for moderate to severe psoriasis: results of a survey and chart review. ;J Eur Acad Dermatol Venereol2006 Sep;20(8):921-5.)

 **** badanie przeprowadzone na 17.999 pacjentach (Dubertret L. et al.,; European patient perspectives on the impact of psoriasis: the EUROPSO patient membership survey. ; Br J Dermatol 006 Oct;155(4):729-36.)

dr-michaels-produkty
Jak pokazują badania, Łuszczycy stosujący preparaty z serii DrMichels, są przeważnie zadowoleni z rezutlatów leczenia.

II. Studium porównawcze stosowania preparatów Dr Michaels z lekiem sterydowym Advantan

WYNIKI Lewa
ręka/strona
(Dr Michaels)
Prawa
ręka/strona
(Advantan)
Całkowity zanik zmian 62% 45%
75% poprawa 17% 22%
50% poprawa 7% 2%
Minimalna poprawa lub bez 6% 22%
Niezgodny i/lub przerwać 6% 5%

(Badanie przeprowadził prof. František Novotný, PRO Sanum Ltd., Praga, Czechy) 

III. Porównanie długoterminowej remisji

Rodzaj stosowanego preparatu Długość remisji
Dr Michaels 70% przypadków wolne od objawów jeden rok
Sterydy miejscowe ok. 1 do 2 miesięcy
Metotreksat ok. 3 miesiące
Cyklosporyna ok. 3 miesiące
Retinoidy ok. 3 miesiące
Nowe leki biologiczne ok. 3 miesiące

(Badanie przeprowadził prof. František Novotný, PRO Sanum Ltd., Praga, Czechy) 

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Ask Me Anything z osobą chorą na łuszczycę

W dzisiejszym wpisie na blogu, chciałbym zaprezentować wam fragment popularnego cyklu Ask Me Anything (pytajcie o cokolwiek) z udziałem osoby chorującej na łuszczycę. Cykl AMA swoją popularność zawdzięcza serwisowi Reddit.com, na którym spotkać można tematy, w których dana osoba odpowiada na pytania innych użytkowników. Są to zarówno anonimowe osoby, które mają np. niecodzienną pracę, lub mają coś ciekawego o opowiedzenia, a także osoby znane na całym świecie.

Z odpowiedzi użytkownika „futbolski”, można wyłowić wiele ciekawych informacji na temat, m.in. trudności życia codziennego osoby z łuszczycą, przebiegu samej choroby, a także niekonwencjonalnych metod leczenia leczenia. Warto także rozpatrzyć wpis pod kątem pytań zadawanych przez osoby zdrowe, które niejednokrotnie zdradzają ich obawy, oraz wątpliwości związane z łuszczycą.

AMA – Choruję na łuszczycę

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Dlaczego promienie słoneczne leczą łuszczycę?

W ostatnim wpisie na blogu „Lecz łuszczycę słońcem„, przypominaliśmy wam o zbawiennym wpływie promieni słonecznych na skórę Łuszczyka. Wspominaliśmy także o tym, że wciąż jeszcze nie do końca znany jest mechanizm leczenia łuszczycy słońcem. Ze względu na duże zainteresowanie wpisem, postawiliśmy jednak zagłębić się w temat, i spróbować odpowiedzieć na pytanie, dlaczego słońce pomaga leczyć łuszczycę?

Witamina B i jej wpływ na łuszczycę

Wielu naukowców zbawiennego wpływu słońca na organizm Łuszczyka upatruje się w dostarczanej wraz z promieniami słonecznymi witaminie B. Witamina B a w szczególności Witamina B2 (ryboflawina), ma bo wiem duży wpływ na właściwe funkcjonowanie układu nerwowego oraz odporność organizmu, uczestnicząc w produkcji przeciwciał. Bierze udział w wielu przemianach chemicznych, w oddychaniu komórkowym oraz wpływa na metabolizm węglowodanów, aminokwasów i tłuszczów. W przypadku niewystarczającego poziomu tej witaminy w organizmie dochodzi do stanów zapalnych skóry i błon śluzowych, co jest szczególnie niebezpieczne u osób zmagających się z łuszczycą. Witamina D w naszym organizmie może pochodzić z dwóch źródeł – syntezy skórnej oraz diety. Najważniejszym źródłem witaminy D jest słońce. Synteza skórna pod wpływem promieniowania słonecznego UVB może pokryć aż 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D.

Kwas fumarowy w leczeniu łuszczycy

Zapewne słyszeliście o starej metodzie leczenia ran i oparzeń przez przykładanie do rany popularnego zioła jakim jest popularna babka lancetowata (Plantago lanceolata). Okazuje się, ze roślina ta zawiera w sobie duże ilości kwasu fumarowego. Kwas fumarowy odpowiada w organizmie człowieka m.in. za procesy metaboliczne skory (dlatego przyłożenie takiego zioła poprawia gojenie się ran).  W 1979 r. niemiecki naukowiec Schweckendiek W. Heilung odkrył, ze kwas fumarowy (fumaric acid) leczy łuszczyce – do dziś w Niemczech sporą popularnością wśród łyszczyków cieszą się leki Fumaderm, amerykańska odmiana leku Psorex. Okazuje sie, ze kwas fumarowy występuje naturalnie w naszej skórze i jest tam wytwarzany po wpływem promieni słonecznych. Przebywanie na słońcu i zwieksza więc produkcję kwasu fumarowego, dzięki czemu skora jest lepiej „odżywiana” co ułatwia zaleczenia objawów łuszczycy.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Przypominamy: lecz łuszczycę słońcem!

Lato w pełni, warto więc po raz kolejny przypomnieć o leczniczych właściwościach słońca. Helioterapia czyli leczenie słońcem, to przecież skuteczna a do tego przyjemna metoda leczenia łuszczycy.

Wciąż nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób promienie słoneczne, a wśród nich głównie promieniowanie UV i UVB, przyczyniają się do klinicznej poprawy chorych. Nie ulega jednak wątpliwości, iż promienie słoneczne mają bardzo korzystny wpływ na redukcję zmian łuszcycowych. Jak przekonują eksperci już kilkanaście minut opalania dziennie wystarczy, aby w krótkim czasie całkowicie zniwelować, lub znacząco ograniczyć zmiany skórne. Promienie słoneczne okazują się być pomocne w zmniejszaniu stanów zapalnych skóry, a oprócz tego spowalniają też proces wzmożonego wytwarzania komórek skóry, którego nadprodukcja prowadzi do złuszczania naskórka w łuszczycy.

słońce a łuszczyca
Helioterapia czyli leczenie łuszczycy słońcem to darmowa, przyjemna, a do tego wyjątkowo skuteczna forma walki ze zmianami łuszczycowymi.

Zdaniem autorów badania „Sun exposure rapidly reduces plasmacytoid dendritic cells and inflammatory dermal dendritic cells in psoriatic skin”, kliniczna poprawa przebiegu łuszczycy, jaka nastąpiła po ekspozycji na światło słoneczne, jest wynikiem obniżenia liczby i aktywności komórek dendrytycznych i makrofagów w zmienionej chorobowo skórze. Fakt ten wskazuje na to, że korzyści kliniczne wynikające z narażenia na słońce mogą być częściowo wytłumaczone jego wpływem właśnie na skórne komórki dendrytyczne. Wiadomo bowiem, że ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe indukuje immunosupresję, co korzystnie wpływa na przebieg łuszczycy, jak i innych przewlekłych zapalnych chorób skóry. Światło słoneczne indukuje więc rozwój lokalnego immunosupresyjnego środowiska poprzez oddziaływanie promieni ultrafioletowych, które przerywają błędne koło przewlekłego zapalenia i odtwarzają prawidłową homeostazę.

Należy jednak pamiętać, by nie pozostawać na słońcu zbyt długo. Wydłużające się naświetlania mogą okazać się szkodliwe, szczególnie u osób posiadających jasną karnację. Częste i zbyt długie opalanie, się może nawet pogorszyć stan osoby z łuszczycą. Czyli opalajmy się w walce z łuszczycą, byle z umiarem.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.