Nowe leki na łuszczycę, na liście leków refundowanych przez NFZ

Leczenie łuszczycy jako świadczenie gwarantowane, finansowane ze środków publicznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, dostępne jest w ramach programów lekowych: „Leczenie umiarkowanej i ciężkiej postaci łuszczycy plackowatej”, oraz „Leczenie łuszczycowego zapalenia stawów o przebiegu agresywnym”. 

Obecnie na liście leków refundowanych, znajdują się preparaty dostępne dla pacjentów w aptece, oraz w ramach programów lekowych. Refundacją w ramach tzw. „listy aptecznej” objęte są następujące cząsteczki:

  • Acidum folicum (kwas foliowy)
  • Acitretinum (acytretyna, analog kwasu retinowego) – dwa produkty w różnych dawkach i wielkościach opakowań
  • Methoxsalenum (metoksalen, lek z grupy furokumaryn) – jeden produkt
  • Ciclosporinum (cyklosporyna) – trzy produkty w różnych dawkach, wielkościach opakowań i różnych postaciach leku
  • Methotrexatum (metotreksat) – cztery produkty w postaci ampułkostrzykawek (49 kodów EAN), trzy produkty w postaci tabletek w różnych dawkach
  • Calcipotriolum + Betamethasonum (kalcypotriol i betametazon – steroid) w postaci żelu Daivobet; preparat dostępny od listopada 2016 r.

Jak podaje przedstawiciel NSZ Izabela Obarska (dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia), obecnie ministerstwo proceduje wnioski o objęcie refundacją dwóch nowych substancji czynnych – sekukinumabu oraz iksekizumabu, w ramach programu lekowego „Leczenie umiarkowanej i ciężkiej postaci łuszczycy plackowatej”.

„Prowadzimy konsultacje z ekspertami w dziedzinie dermatologii, które dotyczą możliwości zmian w obowiązującym opisie programu, tak by zoptymalizować leczenie pacjentów chorych na łuszczycę.” – mówi Izabela Obarska.

Jeśli stosowne procedury zakończą się pomyślnie, należy się spodziewać rychłego wprowadzenia nowych leków do zasobów refundowanych przez MSZ.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Kwasy omega-3 pomocne w leczeniu łuszczycy

Jedną z głównych zalet przyjmowania kwasów omega-3, jest skuteczne hamowanie występujących w organizmie stanów zapalnych. I właśnie ze względu na tą właściwość, kwasy omega-3 mogą wspomóc także leczenie łuszczycy. 

Dotychczas przeprowadzono kilka badań, w których stwierdzono skuteczność kwasów tłuszczowych omega-3 w leczeniu łuszczycy. Analiza skuteczności działania kwasów tłuszczowych omega-3 w skojarzeniu z emolientami w leczeniu pacjentów z łuszczycą plackowatą łagodną i umiarkowaną obejmuje 200 pacjentów.

Osoby badane podzielono na dwie grupy: A i B. Pacjenci z grupy A przyjmowali doustnie 1800 mg kwasów tłuszczowych omega-3 dziennie w trzech dawkach podzielonych oraz stosowali parafinę miejscowo na zmiany skórne. Pacjenci z grupy B przyjmowali wyłącznie parafinę. Po upływie 12 tygodni odpowiedź na leczenie oceniono przy wykorzystaniu wskaźnika PASI (Psoriasis Area Severity Index), na podstawie powierzchni skóry objętej zmianami oraz stopnia nasilenia rumienia, nacieku i łuski.

Źródła kwasów omega-3

Leczenie obejmujące codzienne stosowanie emolientów, oraz doustną suplementację kwasami omega-3, zmniejsza nasilenie łuszczycy plackowatej u większości pacjentów, a przy tym właściwie nie wywołuje działań niepożądanych. U pacjentów z łuszczycą, po zakończeniu leczenia stwierdza się zmniejszenie PASI, nasilenia rumienia, nacieku i łuski oraz powierzchni zmian skórnych. Ponieważ terapia właściwie nie wywołuje działań niepożądanych, może być przydatna jako leczenie wspomagające u chorych na łuszczycę. Umożliwia zmniejszenie dawek leków i czasu trwania konwencjonalnej terapii tej choroby, a tym samym ogranicza działania niepożądane. Niezbędne są dalsze badania, aby określić optymalną dawkę kwasów omega-3 oraz skuteczność leczenia w poszczególnych typach łuszczycy o różnym nasileniu.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Wideo z wykładu „Łuszczyca – choruje nie tylko skóra”

W ramach cyklu prezentacji ciekawych wykładów na temat łuszczycy, zapraszamy was do obejrzenia ciekawej prezentacji prof. dr hab. Jacka Szepietowskiego z Katedry Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, pod tytułem „Łuszczyca – choruje nie tylko skóra”.

Wykład odbył się w ramach konferencji Dermatologia 2016, zorganizowanej przez Fundację im. dr Macieja Hilgiera przy współpracy z Health Project Management, a miał miejsce 8 czerwca 2016 r. w Warszawie.

Warto tu dodać, iż na kanale YouTube fundacji Hilgiera, można znaleźć wiele innych ciekawych filmów, dotyczących różnych form łuszczycy, oraz metod ich leczenia. Kanał fundacji, dostępny jest pod adresem: https://www.youtube.com/channel/UC3sNShegS4C07NyGris357A

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Łuszczyca u dzieci różni się od łuszczycy dorosłych

Łuszczyca u dzieci charakteryzuje się innym przebiegiem choroby niż u dorosłych, jednak do tej pory niewiele wiedziano na temat przyczyn takiego stanu rzeczy. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie California w San Francisco dowodzą, że także geneza łuszczycy u dzieci, znacząco różni się od łuszczycy dorosłych.

Do takich wniosków doszli badacze, posługujący się tzw. cytometrią przepływową – metodą diagnostyczną stojącą na pograniczu cytopatologii i analityki medycznej, umożliwiającą ocenę wielkości, intensywności zabarwienia, oraz intensywności fluorescencji badanych komórek. W ten sposób przebadano profil komórek zapalnych u dzieci z łuszczycą, i porównano go z profilem dorosłych pacjentów. Naukowcy analizowali i porównywali wycinki skóry pobrane u dzieci zdrowych i u dorosłych osób. Tkanka skórna u dzieci charakteryzowała się zwiększonym IL-22 (tzw. cytokina prozapalna) i znacząco mniejszym IL-17 (Interleukina 17) w komórkach CD41 i CD81.

Badania laboratoryjne na poziomie komórkowym, sugerują znaczące różnice w genezie łuszczycy u dzieci oraz dorosłych.

Pilotażowe badania potwierdzają więc, że dzieci nie są tylko małymi dorosłymi jeśli chodzi o o immunopatologię łuszczycy na poziomie komórkowym. Wyniki tych badań sugerują także, że IL-17 i IL-22 odgrywają główna rolę w mechanizmie patogenezy łuszczycy u dzieci. Opisane badania przyczynią się do tego, aby strategie terapeutyczne leczenia łuszczycy u dzieci, różniły się od terapii łuszczycowej u dorosłych.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Eksperci zalecają badania przesiewowe w łuszczycy u dzieci

Jak podaje prestiżowy periodyk JAMA Dermatology, panel ekspertów przygotowujących wytyczne w leczeniu łuszczycy u dzieci, rekomenduje prowadzenie regularnych badań przesiewowych, pod kątem ryzyka wystąpienia chorób współistniejących.

Wedle wytycznych ekspertów z dziedziny m.in. dermatologii oraz pediatrii, zalecane jest prowadzenie badań przed przystąpieniem do leczenia łuszczycy u dzieci. Takie badania powinny być prowadzone pod kątem wystąpienia:
– otyłości,
– cukrzycy,
– dyslipidemii,
– artropatii łuszczycowej,
– nadciśnienia,
– depresji,
– stanów lekowych.

Przed przystąpieniem do leczenia łuszczycy, eksperci zalecają u dzieci badania przesiewowe, pod kątem chorób współistniejących.

 

Powyższe zalecenia ekspertów, wpisują się w rekomendacje Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej, ale kładą szczególny nacisk na ryzyko wystąpienia zapalenia stawów, depresji i stanów lekowych. Wedle dostępnych danych depresja może bowiem dotykać nawet 50% chorych na łuszczycę, i poważnie utrudniać proces terapeutyczny (więcej na ten temat pisaliśmy we wpisie Depresja u Łuszczyka).

Dodatkowe badania mogą przyczynić się do prewencji chorób współistniejących z łuszczycą, oraz do interwencji na wczesnym etapie ich wystąpienia, co może być w niektórych przypadkach decydującym czynnikiem.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Raport „PSO What?”: lekarze w GB nieprzygotowani do leczenia łuszczycy

Autorzy raportu przygotowanego przez grupę roboczą „PSO What?”, utworzoną przez The Patient Association we współpracy z firmą LEO Pharma, sugerują, iż istnieje przepaść pomiędzy potrzebami pacjentów z łuszczycą, a tym co są im w stanie zaoferować lekarze podstawowej opieki zdrowotnej.

Na łuszczycę choruje w Wielkiej Brytanii i Irlandii (bo to właśnie tych dwóch krajów dotyczy wspomniany raport) prawie 2 mln osób, a u 80 proc. jest to łuszczyca plackowata, w przebiegu której na skórze pojawiają się suche łuski z towarzyszącymi zmianami zapalnymi powodujące swędzenie, pieczenie a nawet krwawienia.

Jak wynika z raportu grupy „PSO What?” koszty pośrednie związane z utratą produktywności chorych na łuszczycę sięgają w Wielkiej Brytanii 1,07 mld funtów rocznie. Łuszczyca generuje 5 proc. spośród całkowitej liczby skierowań do dermatologów wypisywanych przez lekarzy rodzinnych.

Raport sugeruje brak należytego przygotowania lekarzy pierwszego kontaktu, do diagnozowania oraz leczenia pacjentów z łuszczycą.

Autorzy raportu stwierdzają, że lekarze GP nie są dostatecznie przygotowani do opieki nad chorymi z łuszczycą. Zagadnienia dermatologiczne są bowiem obecnie traktowane marginalnie w programie szkoleń brytyjskich lekarzy rodzinnych. W wielu przypadkach kurs trwa mniej niż 5 dni, pomimo, że specjaliści zalecają co najmniej dwa tygodnie.

– To bardzo ważne, aby lekarze mający pod opieką chorych na łuszczycę byli właściwie przeszkoleni i mogli zaoferować pacjentom pełny zakres świadczeń, włącznie z oceną tego, w jakim stopniu choroba podstawowa wpływa na ich kondycję psychiczną, a także z weryfikacją skuteczności stosowanej terapii – mówi przedstawiciel British Association of Dermatologists.

Sami lekarze GP, jak wynika z ankiet przeprowadzonych przez autorów raportu, w pełni zdają sobie sprawę z niedostatków w swoich umiejętnościach prowadzenia chorych z łuszczycą. Tutaj, niestety, pojawia się kolejny problem – na Wyspach pracuje jedynie 650 konsultantów, do których lekarze POZ mogą kierować pacjentów z tych schorzeniem.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Zapalenie błony naczyniowej oka może współwystępowac z łuszczycą

Powszechnie wiadomo, iż wraz z łuszczycą stosunkowo często współwystępują inne dolegliwości. Spośród chorób współistniejących z łuszczycą, lekarze najczęściej stwierdzali nadciśnienie tętnicze (96,0%), zaburzenia gospodarki lipidowej (91,9%) oraz otyłość (77,8%).

Nie są to oczywiście jedyne znane choroby, które mogą współwystępować z łuszczycą (więcej na temat tego typu dolegliwości, znajdziecie w tym wpisie), a do ich grona naukowcy dołożyli niedawno także zapalenie błony naczyniowej oka. Wyniki z badań opublikowanych w JAMA Ophthalmology są w tej kwestii jednoznaczne u pacjentów z ciężką postacią łuszczycy oraz z umiarkowaną łuszczycą, u których występuje łuszczycowe zapalenie stawów, istnieje zwiększone ryzyko zapalenia błony naczyniowej oka.

Zapalenie błony naczyniowej oka, to zapalenie środkowej warstwy oka, składającej się z naczyniówki, ciałka rzęskowego i przesłony . Może obejmować również ciało szkliste.

Specjaliści ze szpitala Chang Gung Memorial w New Taipei, Tajwan przeanalizowali wyniki badań 147 954 osób z łuszczycą, i tyleż samo z grupy kontrolnej bez łuszczycy, pod kątem wystąpienia incydentu zapalenia błony naczyniowej oka. Badacze stwierdzili, że u pacjentów z ciężką postacią łuszczycy, u których występuje łuszczycowe zapalenie stawów ryzyko zapalenie błony naczyniowej oka wynosiło proporcjonalnie 1.90 do 3.02. Podobne zwiększone ryzyko zapalenie błony naczyniowej oka istniało także w grupie chorych z ciężką łuszczycą, ale bez łuszczycowego zapalenia stawów, i grupie z łagodną łuszczycą, której towarzyszyło łuszczycowe zapalenie stawów. Badacze nie zaobserwowali zwiększonego ryzyko zapalenia błony naczyniowej oka u pacjentów z łagodną łuszczycą, u których nie doszło do łuszczycowego zapalenie stawów.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Humira w leczeniu łuszczycy

Adalimumab to jeden z leków biologicznych, będący przeciwciałem monoklonalnym podawanym w formie wstrzyknięć podskórnych. Leki biologiczne to przyszłość leczenia łuszczycy, a adalimumab (nazwa handlowa Humira) jest tego najlepszym przykładem.

Ze względu na szerokie spektrum działania, lek biologiczny Humira jest jednym z najlepiej sprzedających się leków na świecie. Ponieważ silnie hamuje proces zapalny, stosuje się go w terapii wielu chorób autoimmunologicznych, m.in. w reumatoidalnym zapaleniu stawów, zesztywniającym zapaleniu stawów, chorobie Crohna, wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego.

Humira podawany jest w formie wstrzyknięć podskórnych.

Humira znajduje zastosowanie także w leczeniu łuszczycy plackowatej (szczególnie w terapii po nieudanym leczeniu metotreksatem i preparatami miejscowymi, łuszczycowego zapalenia stawów, a nawet łuszczycy paznokci. Badania wykazały, że lek może znacząco zmniejszyć objawy łuszczycowego zapalenia stawów w ciągu 3 miesięcy, i zredukować 75% związanych z nim objawów łuszczycy skóry w ciągu 6 miesięcy u większości pacjentów.

W grudniu 2016 roku wygasł patent na lek, co zapewne spowoduje otwarcie drzwi na działania konkurencji. Analitycy sugerują jednak, że pierwsze generyki, ze względu na trudności produkcyjne, mogą pojawić się na rynku dopiero w 2019 roku.

Głęboki objaw Köbnera w Łuszczycy

Objaw Köbnera polegający na tworzeniu się zmian skórnych, w miejscach powierzchownego urazu lub zadrapania, jest charakterystyczny dla łuszczycy skóry. Istnieje także pojęcie tzw. „głębokiego objawu Köbnera”, kiedy to uraz stawu jest czynnikiem wywołującym łuszczycowe zapalenie stawu.

Uważa się, iż u chorych z łuszczycą skóry, różne czynniki środowiskowe mogą przyczynić się do wystąpienia objawów zapalenia stawów. Wśród najbardziej powszechnych objawów tego typu, wymienia się infekcje, nawracające owrzodzenia, otyłość a także urazy wymagające interwencji medycznej – to własnie ten czynnik postanowili wziąć pod lupę brytyjscy badacze, aby zweryfikować jego wpływ na powstawanie ŁZS.

Na podstawie analizy danych pochodzących z rejestrów medycznych, wyłoniono grupę liczącą 15 416 pacjentów, z rozpoznaniem łuszczycy skóry i przebytym urazem fizycznym. W czasie wieloletniej obserwacji trwającej nawet do 7 lat, u 1010 pacjentów z grupy badawczej rozpoznano ŁZS. Na podstawie obliczeń statystycznych, u chorych z łuszczycę skórną po urazie fizycznym, stwierdzono istotnie wyższe ryzyko zachorowania na łuszczycowe zapalenie stawów. Następnie przeprowadzono dalsze analizy, dzieląc urazy ze względu na uszkodzoną strukturę: stawy, kości, nerwy i skóra. Okazało się, że urazy stawów i kości predysponują do zachorowanie na ŁZS, natomiast takiej zależności nie udowodniono dla urazów skóry i nerwów. Wyniki przedstawionego badania wspierają więc tezę o istnieniu tzw. „głębokiego objawu Köbnera”.

Autorzy badania podkreślają, iż zdefiniowanie czynników wpływających na zachorowanie na ŁZS u chorych z łuszczycą skórną, daje możliwość ich ewentualnego modyfikowania lub wdrożenia leczenia na wczesnym etapie choroby, co przekłada się na lepsze wyniki terapii.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Przypominamy: dieta skuteczna w walce z łuszczycą!

Na łamach bloga kilkukrotnie poruszaliśmy już temat diety, jako skutecznej metody walki z objawami łuszczycy. Warto jednak po raz kolejny zagłębić się w temat diety łuszczycowej, tym razem w kontekście  niedawno opublikowanej książki „Odżywianie w łuszczycy. Wpływ diety na stan skóry”.

Autorka – dietetyk i farmaceutka Magdalena Kurzyp, za pośrednictwem ww. publikacji, dzieli się z czytelnikami dostępnymi badaniami, a także swoimi doświadczeniami z pacjentami zmagającymi się z problemem łuszczycy. Poniżej prezentujemy wybrane przez nas fragmenty wywiadu z autorką, które powinny zaciekawić wszystkich zainteresowanych tematem diety w łuszczy.

Łuszczyca jest chorobą ogólnoustrojową, która manifestuje się zmianami skórnymi i z tego powodu postrzegana jest jako choroba skórna. Jest ona również chorobą dietozależną. U osób chorujących na łuszczycę bardzo łatwo jest rozeznać, które produkty im nie służą, ponieważ natychmiast pojawiają się nowe wykwity i w związku z tym taki pacjent powinien wiedzieć, że tego akurat nie powinien jeść.(…)

W diecie chorych na łuszczycę jest jedna podstawowa restrykcja, tzn. nie powinno się jeść takich warzyw, które należą do grupy Solanaceae, czyli psiankowatych. Należy do nich ziemniak, pomidor, papryka, bakłażan, kolorowy pieprz, a także tytoń, który zdecydowanie pogarsza stan skóry. (…)

Dietetyk i farmaceutka Magdalena Kurzyp, autorka książki pt. „Odżywianie w łuszczycy. Wpływ diety na stan skóry”.

Dla osób chorych na łuszczycę ważne jest to, żeby dbać przede wszystkim o skórę i wątrobę. Mianowicie jest taka hipoteza przeciekającego jelita i mówi ona mniej więcej to, że u chorych na łuszczycę pewne substancje, które są niezdrowe i wręcz toksyczne dla organizmu, które nigdy u zdrowego człowieka nie opuszczają jelita ani całego przewodu pokarmowego, tylko fizjologicznie, nagle dostają się do krwi i z krwią wędrują do wątroby. (…)

Wraz z krwią rozprowadzane są po całym organizmie i wtedy już organizm mówi „stop”, bo za chwilę się zatruje. W związku z tym trzeba się pozbyć tego jak najszybciej i najkrótszą drogą. I taką drogą jest właśnie skóra. Stąd w skórze się pojawiają stany zapalne, łatwe do przerobienia się na zmiany skórne łuszczycowe. (…)

Skóra osób chorych na łuszczycę jest niezmiernie wysuszona, to jest suchość trzeszcząca, skóra ulega pęknięciom, zakażeniom. Jeżeli mamy dietę opartą o mięsa typu wieprzowina, to w skórze właściwej znajdują się głównie kwasy tłuszczowe nasycone, które nie potrafią utrzymać w niej cząstek wody. Z kolei mogą to zrobić kwasy tłuszczowe wielonienasycone, w związku z tym samo nawodnienie skóry jest zdecydowanie lepsze. I stąd też np. te osoby, które cierpią na łuszczycę, nie odczuwają tak dobitnie świądu, który nie pozwala im tak naprawdę żyć ani odpoczywać w czasie snu. (…)

Nie można też zapominać o wodzie. Osoby mające na co dzień kłopot z suchą skórą, a do tej grupy należą również chorzy na łuszczycę, powinny pilnować, by niezależnie od kawy, herbaty czy soków codziennie wypijać minimum dwa litry wody.Produktem, który z kolei pomaga w odżywianiu i nawilżaniu skóry od wewnątrz, jest mleko klaczy – jedynego ze zwierząt hodowlanych, które wytwarza mleko typu albuminowego, a więc podobne do kobiecego.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.