Kobyle mleko na łuszczycę?

Kobyle mleko na łuszczycę?
Rate this post

Odpowiednie odżywianie w łuszczycy jest sprawą zdecydowanie podstawową. Równie ważne jest jednak to, jakie składniki odżywcze skóra otrzymuje od wewnątrz. Produktem, który jak utrzymują dermatolodzy pomaga w nawilżaniu skóry od wewnątrz, jest właśnie kobyle mleko. 

Kobyła to jedyne ze zwierząt hodowlanych, które wytwarza mleko typu albuminowego, a więc bardzo podobnego w składzie do mleka kobiecego. Ze względu na to, że mleko takie nie powoduje działań niepożądanych, w niektórych krajach (np. w Niemczech i we Francji) podaje się je niemowlętom uczulonym na mleko krowie.

big__Proskin2
Kobyle mleko w płynnej postaci jest praktycznie niedostępne, dlatego zainteresowane osoby muszą poszukać alternatywy w postaci kapsułek.

Z badań wynika, że kobyle mleko bardzo dobrze wpływa także na skórę, szczególnie u osób chorych na łuszczycę. Zawarte w kobylim mleku naturalne substancje zapewniają skórze łuszczycowej optymalne nawilżenie, poprzez odpowiednie nawodnienie błon komórkowych, które przekłada się z kolei na zwiększenie napięcia oraz elastyczności skóry. Warto również zwrócić uwagę na to, iż długotrwałe spożywanie mleka kobylego prowadzi do wzrostu odporności, oraz zmniejszenia ilości i wielkości stanów zapalnych w organizmie, co dla osób chorych na łuszczycę może mieć szczególnie duże znaczenie.

Więcej informacji na temat suplementów diety zawierających kobyle mleko znajdziecie na stronie: http://sklep-drmichaels.com.pl/suplement-diety-proskin-lf.html 

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Szansa na lepsze leczenie dla chorych na Łuszczycowe Zapalenie Stawów

Szansa na lepsze leczenie dla chorych na Łuszczycowe Zapalenie Stawów
Rate this post

Komisja Europejska wydała w styczniu tego roku pozwolenie na stosowanie sekukinumabu w leczeniu osób chorujących m.in. na łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS).

Sekukinumab jest pierwszym, dopuszczonym do obrotu w Europie lekiem, należącym do nowej klasy inhibitorów interleukiny 17A (IL-17A) dla ŁZS. To kolejne wskazanie terapeutyczne dla tego leku – wcześniej został dopuszczony do obrotu, jako terapia pierwszego rzutu w leczeniu ogólnym umiarkowanej i ciężkiej postaci łuszczycy plackowatej.

1
Nowoczesny lek na Łuszczycowe Zapalenie Stawów, już wkrótce zostanie wprowadzony na terenie Unii Europejskiej

David Epstein, prezes Novartis Pharmaceuticals – firmy odpowiedizalnej za wprowadzenie leku, tak komentuje decyzję KE:

Duże korzyści terapeutyczne, które były obserwowane podczas przeprowadzonych przez nas badań klinicznych sugerują, że sekukinumab daje szansę na zatrzymanie progresji choroby, zapobiegając w ten sposób bólowi i niepełnosprawności (…) Pozytywne decyzje Komisji Europejskiej oznaczają, że Europejczycy chorujący na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa i łuszczycowe zapalenie stawów, mogą odnieść korzyści ze stosowania leków biologicznych nowej generacji mających potencjał ku temu, aby stać się nowym standardem leczenia tych częstych, lecz nieefektywnie leczonych schorzeń zapalnych.

Ostatnio przeprowadzone badania kliniczne udowodniły, że sekukinumab w znaczący sposób redukuje objawy przedmiotowe i podmiotowe ŁZS już pomiędzy pierwszym, a trzecim tygodniem stosowania, zaś efekt ten utrzymuje się przez ponad dwa lata. U 84 proc. chorujących na ŁZS leczonych przy użyciu sekukinumabu, nie doszło do progresji uszkodzeń, odpowiednio: kręgosłupa i stawów, co przez dwa lata było oceniane za pomocą badania radiologicznego.

W ramach badań klinicznych w różnych wskazaniach, sekukinumabem leczonych było około 9 600 pacjentów. Po wprowadzeniu do obrotu, lek zastosowano u ponad 12 500 pacjentów. Udowodniono, że profil bezpieczeństwa stosowania produktu leczniczego, był spójny z wynikami badań klinicznych obejmujących zastosowanie leku w różnych wskazaniach. Sekukinumab został dopuszczony do leczenia aktywnego ŁZS u dorosłych pacjentów w monoterapii lub w skojarzeniu z metotreksatem, gdy odpowiedź na wcześniej stosowane leki modyfikujące przebieg choroby była niewystarczająca.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

BADANIE: Leki na ŁZS zwiększają ryzyko wystąpienia półpaśca

BADANIE: Leki na ŁZS zwiększają ryzyko wystąpienia półpaśca
Rate this post

Zisman i współpracownicy zaprojektowali badanie oceniające ryzyko wystąpienia półpaśca wśród chorych z łuszczycowym zapaleniem stawów, leczonych przy wykorzystaniu tradycyjnych leków modyfikujących przebieg choroby oraz leków anty-TNF-α. Wyniki badania opublikowano niedawno na łamach czasopisma Annals of the Rheumatic Diseases.

Przebieg badania

Ogółem badaniem objęto grupę 3128 pacjentów z rozpoznanym łuszczycowym zapaleniem stawów (średni wiek 50 ± 14 lat), spośród czego 46.2% stanowili mężczyźni. W czasie obserwacji odnotowano 182 przypadki półpaśca wśród chorych z grupy badanej.

W zależności od stosowanego leczenia częstość występowania półpaśca określono na: 7.36 / 1000 osobo-lat (5.41 – 9.79) wśród osób nieotrzymujących żadnego z analizowanych leków, 9.21 / 1000 osobo-lat (7.5 – 11.21) wśród osób leczonych przy wykorzystaniu tradycyjnych leków modyfikujących przebieg choroby, 8.64 / 1000 osobo-lat (4.84 – 14.26) wśród chorych stosujących leki anty-TNF-α oraz 17.86 / 1000 osobo-lat (10.91 – 27.58) wśród chorych stosujących równocześnie tradycyjne leki modyfikujące przebieg choroby oraz leki anty-TNF-α.

Wnioski
Wieloczynnikowa analiza statystyczna wykazała znamienny wzrost ryzyka wystąpienia półpaśca wśród starszych chorych z ŁZS (HR 1.01, 95% CI 1.00 to 1.02), wśród chorych leczonych glikokortykosteroidami (HR 1.08, 95% CI 1.04 to 1.13) oraz wśród pacjentów stosujących równocześnie tradycyjne leki modyfikujące przebieg choroby oraz leki anty-TNF-α (HR 2.37, 95% CI 1.32 to 4.22).

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Wpływ operacji bariatrycznych na występowanie objawów łuszczycy

Wpływ operacji bariatrycznych na występowanie objawów łuszczycy
Rate this post

Zespół Łuszczyca-blog.pl na bieżąco śledzi dla Was informacje, związane z szeroko pojętą tematyką leczenia łuszczycy. Pomimo dosyć dobrej znajomości zagadnienia, czasami trafiamy jednak na informacje, które potrafią nas naprawdę zadziwić. Tego typu newsem, są dla nas właśnie wyniki badań, opublikowane w najnowszym numerze periodyku Poster Presentation. Szczegółowe dane dotyczące niniejszych badań zostały przedstawione podczas konferencji ACR/ARHP w San Francisco na początku listopada.

Wyniki badań amerykańskich naukowców sugerują bowiem, iż pacjenci po operacji bariatrycznej, doświadczali zmniejszenia nasilenia objawów łuszczycy i łuszczycowego zapalenia stawów.

Operacje bariatryczne to chirurgiczne leczenie otyłości (przede wszystkim otyłości olbrzymiej), które polega m.in. na wszczepianiu pacjentom balona, opaski lub by-passa żołądkowego.

1
Operacje bariatryczne polegają m.in. na wszczepieniu osobie otyłej opaski żołądkowej.

W badaniu analizowano dane ponad 9000 pacjentów, którzy byli operowani między 2002 a 2013 rokiem. W grupie tej znalazło się 128 pacjentów, którzy chorowali na łuszczycę przed operacją, ale tylko 86 osób z nich ukończyło badanie. Dodatkowo 21 osób chorowało na łuszczycowe zapalenie stawów. Następnie w prosty sposób porównano nasilenie objawów przed operacją oraz po zabiegu wykorzystując skalę od 0 do 10 (poprawa oznaczała zmniejszenie objawów o >5 punktów w stosunku do stanu wyjściowego). Średni czas monitorowania pacjentów wynosił 6 lat, natomiast średnia utrata masy ciała wynosiła 46,2%. Okazało się, że 55% pacjentów z łuszczycą oraz 62% pacjentów z łuszczycowym zapaleniem stawów doświadczyło poprawy w przebiegu ich chorób. Poprawa miała być szczególnie widoczna wśród pacjentów z ciężkim przebiegiem choroby skóry. Dodatkowo, największą korzyść mieli obserwować pacjenci, którzy stracili największą masę w ciągu roku od operacji.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Potwierdzono związek łuszczycy z chorobą wieńcową

Potwierdzono związek łuszczycy z chorobą wieńcową
Rate this post

Związek pomiędzy występowaniem łuszczycy, a zachorowalnością na schorzenia układu sercowo–naczyniowego, kilkukrotnie był już przedmiotem badań naukowych.

Wnioski z dotychczasowych analiz, publikowaliśmy na naszym blogu m.in. we wpisach: „Czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego w łuszczycy” oraz „Wpływ leczenia biologicznego łuszczycy na zmiany w pracy serca?„. W ostatnim czasie na łamach czasopisma The American Journal of Medicine, pojawiły się kolejne doniesienia naukowców na ten temat.

Kasper Fjellhaugen Hjuler i wsp. zaprojektowali badanie mające na celu ocenę częstości występowania choroby wieńcowej serca, wśród m.in. osób z łuszczycą, u których nie stwierdzano dotychczas innej choroby układu krążenia.

łuszczyca a serce
Kolejne badania potwierdzą związek pomiędzy występowaniem łuszczycy, a zachorowalnością na schorzenia układu sercowo – naczyniowego?

 

Przebieg badania

Badaniem objęto pacjentów z rozpoznaną łuszczycą, oraz grupę kontrolną czyli osoby wolne od schorzeń skórnych. Wszystkich uczestników badania poddano tomografii komputerowej naczyń wieńcowych, na którego podstawie określono wskaźnik uwapnienia tętnic wieńcowych – umożliwiający określenie zagrożenia rozwojem choroby wieńcowej, nawet u osób bez objawów klinicznych.

Wyniki badania

Podwyższony wskaźnik uwapnienia tętnic wieńcowych, stwierdzono u 29.8% pacjentów z łuszczycą, oraz u 15.2% w grupie kontrolnej. Dodatkowo – w porównaniu z osobami tworzącymi grupę kontrolną – u pacjentów z łuszczycą istotnie częściej stwierdzano podwyższony wskaźnik uwapnienia tętnic wieńcowych (19.3% do 2.9%). Obecność blaszek miażdżycowych w tomografii komputerowej naczyń wieńcowych potwierdzono u 38.2% pacjentów z łuszczycą, oraz 21.2% osób z grupy kontrolnej. Wykazano dodatkowo, iż w porównaniu z osobami z grupy kontrolnej, u pacjentów chorujących na łuszczycę istotnie częściej stwierdzano obecność istotnego klinicznie zwężenia tętnic wieńcowych (14.6% a 0%) oraz występowanie choroby trójnaczyniowej lub zajęcie pnia lewej tętnicy wieńcowej (20% a 3%).

Wnioski
Uzyskane w badaniu dane, w sposób jednoznaczny sugerują wyższe ryzyko zachorowalności na chorobę wieńcową serca wśród chorych z łuszczycą.  Pacjenci z łuszczycą winni mieć więc zalecaną stosowną diagnostykę, która umożliwi szybkie zidentyfikowanie zagrożeń dla układu sercowo–naczyniowego.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Łuszczyca pomiędzy palcami stóp

Łuszczyca pomiędzy palcami stóp
Rate this post

Zmiany zlokalizowane pomiędzy palcami stóp, są uważane za stosunkowo rzadki objaw łuszczycy. Częstość występowania zmian tego tpyu, postanowili określić lekarze z uniwersytetu w Jerozolimie. Wyniki ich pracy, można znaleźć w jedym z najnowszych numerów International Journal of Dermatology.

Przebieg badania
Autorzy przeanalizowali dane zbierane od pacjentów z łuszczycą między 2010 a 2013 rokiem. W sumie w badaniu wzięło udział 232 pacjentów z łuszczycą, oraz 190 z atopowym zapaleniem skóry. W grupie kontrolnej było zaś 202 zdrowych uczestników, głównie pracowników oraz wolontariuszy Hadassah Hospital, u których wcześniej nie diagnozowano żadnych problemów skórnych.

Wyniki badania

Badanie wykazało, że zmiany łuszczycowe między palcami stóp występowały zaledwie u 2,6% pacjentów z łuszczycą. Szczególnie narażeni mieli być na nie mężczyźni. Nie znaleziono za to zmian tego typu u osób z grupy kontrolnej, ani wśród pacjentów z atopowym zapaleniem skóry. Trzech z sześciu pacjentów ze zmianami między palcami skarżyło się na świąd stóp. U 4 osób zmiany występowały na obu stopach jednocześnie, natomiast u 2 osób dodatkowo występowały zmiany skórne na dłoniach.

Wnioski

Mimo, że problem jest stosunkowo rzadki, dermatolodzy powinni być świadomi jego istnienia i nie lekceważyć zmian skórnych w obrębie palców stóp. Autorzy zwracają uwagę, że szczególnie podejrzane o związek z łuszczycą są białawe, plackowate zmiany u osób, u których nie potwierdzono zakażeń grzybiczych, lub u których leczenie przeciwgrzybicze nie prowadzi do ustąpienia zmian.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Czy nowy lek dla osób po przeszczepach okaże się pomocny w walce z łuszczycą?

Czy nowy lek dla osób po przeszczepach okaże się pomocny w walce z łuszczycą?
Rate this post

Polscy badacze pracują nad nowym lekiem dla osób po przeszczepach, który, jak pokazują wstępne badania, może być także pomocny w leczeniu objawów łuszczycy.

Prowadzone badania dotyczą związków będących pochodnymi kwasu mykofenolowego (MPA), które miałyby być substancją czynną nowego leku immunosupresyjnego. Kwas mykofenolowy został zatwierdzony w USA jako lek przeciwko ostremu odrzuceniu przeszczepów m.in. nerki. Obecnie na rynku powszechnie stosowane są dwa preparaty, będące pochodnymi tej substancji. Niestety powodują one także skutki uboczne, w szczególności obniżenie odporności zwiększające podatność na różnego rodzaju infekcje i powstawanie nowotworów.

łuszczyca badania
badania pokażą, czy pochodna leku przeciwko ostremu odrzuceniu przeszczepów, pomoże skutecznie leczyć objawy łuszczycy

Wstępne badania zostały wykonane na kilku liniach nowotworowych wywodzących się z różnych tkanek oraz na prawidłowych komórkach układu immunologicznego zdrowych dawców. Wśród badanych pochodnych, trzy wykazały interesującą aktywność immunosupresyjną, a także wpływ na cytokiny oraz aktywowanie komórek dendrytycznych. Jeżeli więc kolejne etapy weryfikacji potwierdzą właściwości badanych związków, będą mogły mieć one zastosowanie w szeroko pojętej transplantologii, a także w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak toczeń oraz przede wszystkim łuszczyca.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Łuszczyca może nasilać migrenę?

Łuszczyca może nasilać migrenę?
Rate this post

Według duńskich badaczy, ryzyko migreny rośnie u pacjentów z łuszczycą, w zależności od stopnia nasilenia dolegliwości skórnych.

Niektórzy naukowcy sugerują, że u podłoża łuszczycy oraz migreny mogą leżeć pewne wspólne mechanizmy patofizjologiczne. Poza tym jednak, że w obu tych chorobach istnieje podwyższone ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych, nie wiele wiemy o wzajemnych powiązaniach między nimi. Duńscy autorzy, których badania zostały opublikowane w Journal of the American Academy of Dermatology, postanowili sprawdzić, czy istnieje bezpośrednia zależność między chorowaniem na łuszczycę a ryzykiem występowania migreny.

migrena łuszczyca
Ryzyko migreny rośnie u pacjentów z łuszczycą, w zależności od stopnia nasilenia dolegliwości skórnych.

 

Metodologia

Duńscy badacze przeanalizowali dane pochodzące z narodowego rejestru pacjentów. Do badania kwalifikowano osoby dorosłe (powyżej 18. roku życia), leczone między styczniem 1997 a grudniem 2011. W sumie sprawdzono wpisy dotyczące ponad 5 milionów osób. W grupie tej 53 000 chorych miało łuszczycę o łagodnym nasileniu dolegliwości a dodatkowe 6831 pacjentów chorowało na łuszczycę z ciężkimi dolegliwościami; u kolejnych 6000 pacjentów zdiagnozowano także łuszczycowe zapalenie stawów.

Wyniki Badania

Po przeanalizowaniu zebranych danych okazało się, że stosunek współczynników zapadalności dla migreny wynosił odpowiednio 1,37 (95% confidence interval 1,30-1,45); 1,55 (95% confidence interval 1,29-1,86) oraz 1,92 (95% confidence interval 1,65-2,22) w zależności od postaci choroby. Dodatkowe analizy wykazały także, że ryzyko wystąpienia migreny było podwyższone zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.

Autorzy pracy podkreślają, że łuszczyca wiąże się ze zwiększonym ryzykiem migreny, szczególnie przy cięższym przebiegu choroby dermatologicznej. Z pewnością ciekawe byłyby wyniki dalszych badań wskazujących czy leczenie łuszczycy wpływa na ryzyko migreny oraz analizujących związek między występowaniem migreny u pacjentów z łuszczycą a ryzykiem sercowo-naczyniowym.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Psychodermatologia w leczeniu łuszczycy

Psychodermatologia w leczeniu łuszczycy
Rate this post

Psychodermatologia jest nową dziedziną wiedzy, która porusza m.in. zagadnienia z zakresu dermatologii i psychologii/psychiatrii.

Według przeprowadzonych badań ok. 30-60% wszystkich pacjentów dermatologicznych zmaga się z problemami natury psychologicznej – wykazują oni tendencje depresyjne, mają stany lękowe. Jak zapewniają specjaliści, jest to zagadnienie bardzo powszechne, które dotyczy wielu osób i nie powinno być ono bagatelizowane i marginalizowane.

Okazuje się, że zły stan skóry może wpływać nie tylko na niewłaściwy sposób postrzegania świata przez pacjenta, ale także na to, jak on sam jest odbierany. Osoby z poważnymi zmianami dermatologicznymi mogą być często odtrącane – nie tylko przez obcych, ale także najbliższych.  Wynika to nie tylko z silnie zakorzenionego przekonania, że choroby dermatologiczne wynikają ze złej higieny, niewłaściwego trybu życia a nawet wykształcenia i pochodzenia, a każda ich postać jest zaraźliwa.

Pacjenci charakteryzujący się poważnymi zmianami, mogą być postrzegani jako inni, obcy, gorsi. Właśnie takie myślenie sprawia, że zamykają się oni w sobie i jeszcze bardziej pogrążają w chorobie. Nie są w stanie samodzielnie egzystować, co często wiąże się z narastaniem poważnych problemów w nawiązywaniu kontaktów (poznawaniu nowych osób, podtrzymywaniu przyjaźni) ale także w codziennym życiu – wielu osobom trudno jest znaleźć pracę, zmienić stanowisko czy awansować. Brakuje im bowiem asertywności i pewności siebie. Boją się także komuś zwierzyć ze swoich kłopotów, aby nie zostać odtrąconym.

W takich przypadkach najlepszym rozwiązaniem jest współpraca z psychodermatologiem – psychologiem/psychiatrą specjalizującym się w chorobach dermatologicznych. Specjalista z zakresu psychodermatologii pomaga wszystkim osobom dotkniętym skórnymi problemami. W trakcie spotkań rozmawia on z pacjentem na temat jego trudności, kłopotów – temu, co sprawia mu przykrość, z czym nie może sobie poradzić – i wspólnie z nim szuka, jak najlepszych dla niego rozwiązania. Współpracuje także z rodzinami osób chorych pokazując, że życie z pacjentem dermatologicznym nie musi być postrzegane w negatywnym świetle, jako trwałe cierpienie i udręka.

Psychodermatologia – zakres

Tekst pochodzi ze strony: http://febumed.pl/czym-jest-psychodermatologia/

UWAGA: Już od października w Centrum Leczenia Łuszczycy Febumed, będzie możliwość skorzystania z usług psychodermatologa – m.in. indywidualne konsultacje psychodermatologiczne oraz uczestnictwo w ramach działających grup wsparcia dla osób z przewlekłymi chorobami skóry oraz ich rodzin.

Pełne informacje dostępne pod numerem 22 841 01 12.

 

Przełom w leczeniu łuszczycy?

Przełom w leczeniu łuszczycy?
Rate this post

Do obiegu został wprowadzony eksperymentalny lek – guselkumab, który jak wynika ze wstępnych badań, lepiej kontroluje przebieg łuszczycy niż obecnie stosowane terapie. W przeprowadzonych doświadczeniach nowy lek okazał się bardziej skuteczny niż najefektywniejsze obecne na rynku leki na łuszczycę.

leczenie łuszczycy
Lek wciąż jest w fazie testów klinicznych, jednak wyniki dotychczasowych badań wydają się wyjątkowo obiecujące.

Do udziału w badaniach nad skutecznością nowego leku zaproszono blisko 300 osób. U każdego z pacjentów porównywano skuteczność guselkumabu z powszechnie wykorzystywanym w terapii łuszczycy adalimumabem. Aż u 86 proc. osób poddanych terapii przy zastosowaniu nowego antybiotyku objawy łuszczycy ustąpiły natychmiastowo. Z kolei w grupie otrzymującej adalimumab odsetek ten wyniósł 58 procent.

– Jako dermatolog jestem wyjątkowo podekscytowany potencjałem guselkumabu i tego co może w przyszłości zdziałać dla pacjentów cierpiących na łuszczycę plackowatą – powiedział dr Kristian Reich jeden z badaczy nowego leku na łuszczycę.

Działanie medykamentu polega na blokowaniu białka interleukiny, które odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu układu odpornościowego. Udowodniono, że tego typu blokada znacząco poprawia stan skóry pacjenta z łuszczycą. Lek podawany jest w postaci zastrzyków w różnych odstępach czasowych.

Efektem ubocznym terapii może być zwiększone ryzyko wystąpienia infekcji płuc oraz wyrostka robaczkowego.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.