Dlaczego Łuszczycy nie stosują leków zgodnie z zaleceniami lekarskimi?

W poprzednich wpisach opisałem wyniki badań, z których wynikało, że aż ok 30 – 40% pacjentów z łuszczycą nie stosuje się do zaleceń terapeutycznych od lekarzy. Warto podkreślić jeszcze raz, iż skuteczność danej opcji leczniczej zależy nie tylko od odpowiedniego doboru preparatu leczniczego, ale również, i to w dużym stopniu, od poprawności jego stosowania. Trudno oczekiwać poprawy klinicznej, gdy lek jest w ogóle niepobierany lub jego podawanie zostało samowolnie zmodyfikowane przez pacjenta.

Dlaczego więc chorzy na łuszczycę nie stosują się do zaleceń lekarskich? W badaniach opublikowanych przez Van de Kerkhof’a i wsp. za najczęstszą przyczynę odmiennego aplikowania leków uważają preferencje chorych do jednorazowego w ciągu doby stosowania maści/kremów (38%). W badanej przez nich grupie, na kolejnych pozycjach znalazły się następujące argumenty:

  • zbyt tłusty preparat (11%),
  • brak zadowalającej skuteczności (6%),
  • lepszy efekt terapeutyczny od spodziewanego (po 6%).

Rezultaty badań przeprowadzone przez polskich naukowców były podobne: wśród pacjentów konsystencja leku również odgrywała znaczną rolę. Odmiennie, chorzy dodatkowo uskarżali się na plamienie ubrania oraz nieprzyjemny zapach leku. Jak przypuszczają autorzy badania – różnice te wynikać mogły z nieco odmiennego podejścia do leczenia miejscowego łuszczycy w polskiej grupie chorych i wśród pacjentów holenderskich. Najprawdopodobniej większy odsetek naszych chorych stosujących preparaty cygnoliny, substancji mogącej plamić ubrania i mającej specyficzny zapach, mógł warunkować obserwowane rozbieżności.

Inni autorzy sugerują, że przyczyną nieścisłego wypełniania zaleceń lekarskich co do stosowania poszczególnych leków, szczególnie w chorobach o przewlekłym i nawrotowym przebiegu jak łuszczyca, mogą być takie czynniki, jak brak zrozumienia naturalnego przebiegu schorzenia, brak wystarczającej wiedzy o leczeniu danej jednostki chorobowej, obawa przed stosowaniem niektórych grup leków (np. miejscowych preparatów kortykosteroidowych) oraz wysoki koszt terapii.

W związku z powyższym jak zauważają autorzy artykułu, wydaje się  że poprawa obecnego stanu możliwa jest między innymi przez intensyfikację specjalnie przeprowadzanych akcji edukacyjnych, które powinny być adresowane szczególnie do grona młodszych chorych i tych o cięższy przebiegu choroby.W wielu badaniach wykazano ich korzystny efekt na wzrost odsetka chorych stosujących się do leczniczych zaleceń lekarskich.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Macko25

Mnie dopadła 2 lata temu jak gdyby nigdy nic. Miałem przebłyski, że praktycznie nic nie było widać, ale to zawsze wraca i znowu mnie dołuje- dramat jednym słowem ;/

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *