Kolejny dobrze rokujący lek na łuszczycę kończy fazę badań klinicznych

Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita”, amerykańscy naukowcy zrobili właśnie kolejny ważny krok, ku jeszcze skuteczniejszej terapii łuszczycy. Jak bowiem pokazują wyniki badań, eksperymentalny lek w postaci żelu AST-005, może być wyjątkowo skuteczny w walce z chorobą.

Pierwsza faza badań klinicznych dowiodła, że testowy preparat AST-005 jest bezpieczny oraz przynosi poprawę pacjentom. Wstępne wyniki badań przedstawione zostały podczas zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego w Filadelfii – można przeczytać w Rzeczpospolitej. Testy rozpoczęły się w kwietniu tego roku. – „Te badania kliniczne umożliwiają naszym naukowcom ocenę bezpieczeństwa stosowania preparatu AST-005 i udowodnienie, że proponowana przez nas technologia może być użyta do punktowej terapii kwasami nukleinowymi” – mówił dr David Giljohann, szef firmy Exicure, która przygotowała lek.

cover_mirkin_large
W badania nad nowatorskim lekiem na łuszczycę, zaangażowany jest m.in. Chad Mirkin z Northwestern University.

Chad Mirkin z Northwestern University tłumaczy, iż łuszczyca powstaje w wyniku zbyt dużej produkcji białka TNF-alfa w organiźmie chorego. To tzw. czynnik martwicy nowotworów, działający toksycznie na komórki guzów. W testach laboratoryjnych i na zwierzętach, blokowanie produkcji TNF-alfa okazywało się skuteczne w hamowaniu łuszczycy. „To blokowanie odbywa się dzięki wyciszaniu aktywności genów przez specjalnie skonstruowane łańcuchy RNA. Problem polega na tym, że proces ten trudno wykorzystać w leczeniu ludzi. Łańcuchy RNA są bowiem przechwytywane przez mechanizmy obronne komórki – enzymy tną je na części” – donosi Rzeczpospolita.
Gazeta przypomina, iż w połowie lat 90. Chad Mirkin zaczął badania nad tzw. sferycznymi kwasami nukleinowymi (SNA) – łańcuchy nie są w nich układane liniowo, ale mają przestrzenną konstrukcję i dzięki temu nie są niszczone. i to właśnie żel z SNA nakładany na skórę, ma leczyć łuszczycę, nie powodując skutków ubocznych. Naukowcy uważają, że pomoże on również w przypadku innych chorób o podobnej genezie. Należy podkreślić, że wyniki nie zostały jeszcze oficjalnie opublikowane.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *