Niesterydowe leczenie łuszczycy

Temat niesterydowego leczenia łuszczycy, przewijał się na łamach bloga już wielokrotnie. Tym razem chcemy wam zaprezentować, najciekawsze fragmenty z wypowiedzi lek. dermatolog Agnieszki Nawrockiej, która w wywiadzie przeprowadzonym na zlecenie portalu Interia, odniosła się m.in. do kwestii leczenia niesterydowego w łuszczycy. 

lek. Agnieszka Nawrocka Dermatolog, Lekarz medycyny estetycznej, przyjmuje pacjentów m.in. w Centrum Dermatologicznym FEBUMED

(…) Co należy wiedzieć decydując się na terapię produktami niesterydowymi?

Wybierając preparaty niesterydowe należy kierować się ich składem oraz skutecznością działania. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie: w jakim celu zamierzamy je stosować? Czy chcemy – jak to jest charakterystyczne w przypadku łuszczycy – zlikwidować łuskę i zatrzymać nadmierną proliferację naskórka? A może nawilżyć odpowiednio skórę i ograniczyć uporczywy świąd, co jest typowe dla atopowego zapalenia skóry. Niestety, ale nie ma jednego uniwersalnego preparatu, który można byłoby stosować w zależności od potrzeb czy od miejsc występowania zmian i ich rodzaju. Dlatego też ważne jest, aby odpowiednio dobrać produkty. Na naszym rynku są dostępne różne preparaty, nie tylko sterydowe, które polecane są dla osób cierpiących na przewlekłe choroby skóry.

Jakie to są produkty?

Przykładem takich produktów są australijskie preparaty Dr Michaels. Są to naturalne, niesterydowe preparaty, które w swoim składzie mają wyciągi z olejków oraz ziół. Przeznaczone są dla osób zmagających się przede wszystkim z łuszczycą. W Centrum Dermatologicznym FEBUMED polecam je jako jedną z alternatyw dla innego leczenia miejscowego. Badania nad ich skuteczności prowadzone m.in. w Austrii, na Węgrzech, Australii czy w Polsce pod kierownictwem prof. Andrzeja Kaszuby, wykazały, że ich skuteczność wynosi ponad 80 proc. Widzę po swoich pacjentach, że regularne stosowanie preparatów Dr Michaels rzeczywiście pomaga w usuwaniu łuski czy zahamowaniu świądu. Nie ma produktu miejscowego w leczeniu łuszczycy, który pomaga u 100% pacjentów, ale warto wypróbować te preparaty jako alternatywę innego leczenia miejscowego, np. preparatami glikokortykosteroidowymi. Należy jednak pamiętać, że tylko systematyczność w leczeniu miejscowym pozwoli na znaczą poprawę stanu skóry. Warto pomyśleć o preparatach dr Michaelsa, gdy łuszczyca nie ma dużego nasilenia i obejmuje stałe miejsca na skórze, np. kolana i łokcie. Olbrzymim plusem produktów Dr Michaels jest ich bogata oferta, która składa się z preparatów przeznaczonych zarówno dla osób z łuszczycą skóry gładkiej, głowy, dłoni i stóp, paznokci, miejsc intymnych, słowem – całego ciała. Dzięki temu można z łatwością dobrać te preparaty pod kątem osoby chorej.

Jedną z zalet preparatów niesterydowych jest ich bogata oferta na rynku. Czy to prawda?

A także ich dostępność. Preparaty niesterydowe możemy kupić w aptekach, drogeriach czy sklepach internetowych. Weźmy tutaj wspomniane przeze mnie produkty z serii Dr Michaels. Możemy z łatwością nabyć je w internecie, a także stacjonarnie. Co najważniejsze, są ogólnodostępne – kupujemy je bez recepty. Jest to niesamowite ułatwienie dla osób, które mają stwierdzoną chorobę skóry i szukają nowych produktów przeznaczonych do walki ze swoją chorobą.

Czy oznacza to, że pacjenci coraz częściej sięgają po preparaty dostępne bez recepty?

Rzeczywiście można zaobserwować taki trend. Pacjent dermatologiczny jest bardzo świadomy, zwłaszcza jeżeli zmaga się z przewlekłą chorobą skóry. Doskonale zna leki dostępne na rynku i jest świetnie poinformowany we wszelkich nowościach. Szuka na rynku innych, alternatywnych rozwiązań dla stosowanych terapii miejscowych, w tym sterydowych. Widzę po swoich pacjentach, że coraz więcej osób pyta mnie o możliwość pielęgnacji skóry dermokosmetykami – stąd też ich ciekawość produktami takimi, jak Dr Michaels. To doskonałe rozwiązanie dla osób, które zmagają się z lekką i średnią postacią m.in. łuszczycy. Preparaty tego typu warto uwzględnić w terapii, gdyż nawet przewlekle stosowane nie wywołuje skutków ubocznych.

Podsumowując, nie bójmy się dermokosmetyków?

Tak, ale przede wszystkim zaufajmy naszemu lekarzowi dermatologowi, który zaleci odpowiednie leczenie dermatologiczne oraz ustali właściwą, zindywidualizowaną pielęgnację skóry.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Władysław

To jaka to przyczyna łuszczycy (bo zapomniałem)? Geny? Chora wątroba? Zatrute środowisko? Czy STRESY? A może zła dieta?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *