O problemach chorych na łuszczycę w Polsce – wnioski z konferencji WHC

O problemach chorych na łuszczyce w Polsce, debatowano podczas seminarium Fundacji WHC ”Innowacje w leczeniu łuszczycy ocena dostępności w Polsce”, które odbyło się w Warszawie 22 listopada 2016 r. Poniżej kilka ciekawych wniosków z konferencji. 

Z przedstawionego przez WHC raportu wynikało, że czas oczekiwania na wizytę u dermatologa w niektórych miastach w Polsce może sięgać nawet kilku miesięcy. Podkreślono także, iż kolejka do lekarza specjalisty, może być dla osoby chorej na łuszczycę, dopiero początkiem problemów. Z powodu widocznych zmian skórnych pacjenci dermatologiczni, borykają się bowiem często z poczuciem wstydu, stygmatyzacją czy odrzuceniem, a nawet depresją. W związku z powyższym, zwrócono uwagę na fakt, iż dla chorego na łuszczycę, niezbędne jest również wsparcie natury psychologicznej.

Organizatorem konferencji ”Innowacje w leczeniu łuszczycy ocena dostępności w Polsce” była Fundacja Watch Health Care

Specjaliści z Fundacji WHC przekonują, że łuszczyca jest chorobą ogólnoustrojową, a objawy skórne mogą być zapowiedzią innych chorób. Statystycznie u pacjentów cierpiących na umiarkowaną i ciężką postać łuszczycy, w okresie 4 lat od zachorowania rozwijają się choroby współistniejące, które prowadzą do uszkodzenia tkanek i narządów. Łuszczyca zwiększa ryzyko wystąpienia m.in. nadciśnienia, zawału, otyłości i cukrzycy.

W zależności od nasilenia zmian skórnych, można łuszczycę podzielić na łagodną, umiarkowaną i ciężką. Dzięki coraz nowszym opcjom terapeutycznym, większość pacjentów z łuszczycą o lekkiej postaci może być kontrolowana. Jednak, co podkreślił prof. Jacek Szepietowski, Kierownik Kliniki Dermatologicznej we Wrocławiu, dla części pacjentów konieczne jest leczenie biologiczne, które skutecznie eliminuje zmiany skórne, zmniejsza nasilenie świądu, ale przede wszystkim zmniejsza ryzyko rozwoju zmian stawowych i ogólnoustrojowych.

Prof. Witold Owczarek, kierownik Kliniki Dermatologii w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, w swoim wystąpieniu wskazał natomiast, że w Polsce istnieje 39 ośrodków, gdzie w ramach programu lekowego leczonych jest z wykorzystaniem innowacyjnych terapii 748 pacjentów z umiarkowaną i ciężką postacią łuszczycy plackowatej. Najnowsze badania wskazują jednoznacznie, że terapie biologiczne nie mają sobie równych, jeśli chodzi o efekt terapeutyczny. Dlatego ważne jest, aby dostęp do nich dla polskich pacjentów był taki jak w innych krajach Unii Europejskiej.

Z kolei Prof. Joanna Narbutt z Łódzkiego Uniwersytetu Medycznego, podkreślała że pomimo dostępu do nowoczesnych leków, brakuje pacjentów do udziału w programie lekowym. Zgodnie z obliczeniami populacja osób chorych na ciężką postać łuszczycy może wynosić około 1500, tymczasem w programie lekowym bierze udział niespełna połowa z nich. Przyczyn niskiej frekwencji eksperci szukają w braku edukacji pacjentów na temat możliwości terapeutycznych oraz słabej koordynacji leczenia w systemie.

Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych materiałów.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *